ty która za mną chodzisz by potwierdzić nieskończoność ust każdą myślą zatopioną w wilgoci nocy bezgranicznie krystaliczna jesteś jak czyste powietrze jakim oddycham i jakiego trzymam się kurczowo aby nie wypaść poza prze...
Utwory autora
kiedyś wiedziałem wszystko o geometrii powrotów szybowaniu ponad zapisami świadomości i tobie nagiej mimo wszystko z nutą optymizmu grałem grzechy symfoniami malowanymi w obrazach pożądania wzruszając umysł i ciało gdy w...
dobrze wiem kiedy kończy się niebo nie musisz ciągle przypominać o zakrętach pełnych chwil zwątpienia gdzie wiatr i łączność zerwane podczas burzy między nami szukałem szczęścia ucieczkami w życiowe rebusy ukryte ponad zie...
powroty w igraszki miłości tak bardzo bym chciał wskrzesić chrabąszczowe maje ze zgodą na remis wpisaną w koszta jutrzni kochanków odnaleźć brakujący wymiar który wybacza wszystkie błędy ogłaszając wszem i wobec że nasze...
zapatrzyłem się na mózg oddany do renowacji w nowych chmurach stawiam pierwsze kroki bez ciebie oszukując duszę kochałem na całość teraz cierpię niedzielny dom już nie wskrzesza przestał być przystanią dla głucho-niemych i...
siadamy do stołu silikonowy gdyby miał jeszcze znaczenie nie trzeba byłoby sękaczy aby przytulać swój smak zbudowana ze słabościanu krawędź żyje swoim życiem nie daje oparcia łokciom które już nie potrafią swobodnie spo...
koronkowy niuniuś który nigdy się nie oderwał od matczynego cyca postanowił szeptem spisać ballady o drzewach cichutko pytał liści gdzie znaleźć święty spokój tak aby nie zbudzić echa i złapać trochę słońca za free bez...
kapryśny drań oczekuje na cudowne spotkanie wyprostowany dumny zamyślony z domu tworzy impresje z vademecum kompromisu z facetami już tak jest że ich dylematy nie zawsze idą w parze z kwiatami nowe kreacje nie są lekko p...
zadowolony z siebie rotwajler ma cztery łapy i... rękę a ja jedynie marzenia kiedy pomalowany na niebiesko bez ręki wyolbrzymiam ciało usiłując tobą dotknąć nieba krzesła i taborety to zbyt mało potrzebuję pocałunków z lo...
co z tego że mróz zimową porą najlepszy sezon na papier jeszcze tylko kulkopis i ta która nim porusza a postawię stopy na stuprocentach celulozy zostawiając linie papilarne odciśnięte palcami w odbiciu własnej duszy
o północy płomień scala rozmawiamy wszystkimi częściami ciała melancholijna podniosłość ulatuje w zegar wraz z zawstydzoną kukułką teraz jedynie porcje przyswajalne dotyku który ma słuch absolutny wirtuozerią doznań tworzą...
pragnął być kimś ona chciała być kobietą różnica polegała na tym że była piękna i zmysłowa robiła karierę mając za szefa ciacho z collage`u kiedy on nie czuł się już potrzebny stracił pracę i sens zagubił znaczenie już...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.