zachodzisz w głowę dlaczego wciąż pytam o to czego nie chcę usłyszeć prócz ciebie nie pragnę niczego a już na pewno nie litości nienawidzę jej twoje milczenie nie potrafi nikogo skrzywdzić a jednak jest dostateczną od...
Utwory autora
stoisz w oknie patrząc na otwarty obieg materii bujanie w obłokach jest takie przyjemne wiem ale pędzisz do nich co wieczór gubiąc oczka w pończochach czego ty tam właściwie szukasz mówisz że gwiazdy cie potrzebują w...
osobowością w groźne wody marzenia niechciane a ja pogubiony zacieram tolerancję w tej grze nie ma zwycięzców potasuj karty rozdaj jeszcze raz niech wyjdzie oczko dwadzieścia jeden na północ od zawirowań plus kilka wi...
podjęłaś tę decyzję i to kiedy już na samym początku końca oblicza prawdy zatopione w bezsennościach nie były jak rozlane mleko coś się zaczęło i coś się skończyło a może jednak dobrze wiem że śnisz jak ja cóż to takie nie...
na bezdrożach bezradni postanowiłaś odejść gwiazdy wygasłe słowami na wietrze jak nieopodatkowana zapomniana stacyjka optyczne do złudzenia przypominały tamte chwile deja vu nie dawało mi spokoju już kiedyś to przechodzil...
niekiedy w przypływie trzeźwości kupował jej tanie zabawki rozpisany na dwa akty z cyklu "no to chluśniem" sposobem na przetrwanie świat zaczynał po wypiciu kończąc jazdę na delirium clemens zatracił smak sumienie i pole wi...
obydwoje zamilkliśmy z powodu ciszy dla kontrastu pisanym słowem układamy melodie dla tańczących nocą gdy wszystko wydaje się niczym na granicy wyobraźni powolutku ubierasz mnie w pragnienia nad nami niebo woła o miłość...
a ja niepełnosprawny sumieniem opuściłem piekło chciałem ujrzeć światło czystymi oczami jak ty umieć dostrzec zrozumienie bezpieczeństwo piękno sprawiedliwość wiarę i te najskrytsze marzenia które tak lekko bez żadnego wysiłk...
kocham cię pod pretekstem głupoty jak było na początku teraz i zawsze krótki pejzaż w ramce a dalej cisza tylko dźwięcznymi strunami przesuwają się smyczki twoja dłoń zwiewnie kształtuje melodię słucham uciekając myślami w...
jeśli wciąż potrafisz tak doskonale czarować wylecz mnie z dotyku miłości wszystkich szeptów tęsknot które nocami kradły sen wyciągnij drzazgi zbyt długo już krwawię wyprostuj linie papilarne bez śladu zakończ moraln...
rozumiemy się z ukrycia obserwuję twoją twarz kiedy tak siedzisz wpatrzona oknem na oścież tylko gwiazdy odbite w oczach są świadkami mojego zachwytu z lekkością ptaków na granicy wody i powietrza chwytam łapczywie każdy...
jazda po bandzie młodości dziadek wędrujący krawędziami pola łyki zsiadłego mleka zimnego w studni pamiętającej pierwsze pocztówki z wiekowych albumów na strychu ja cały w porzeczkach jabłonkach niczym w zaczarowanym ogrod...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.