siedziała świadoma pościel nie wyschła jeszcze po ostatnim zalotniku w cieniu nastrajała rzęsy muzyka to gra ciała każda struna musi brzmieć uwodzicielsko podwiązki pofrunęły Bogdan lubił bez dzwonek i już generał wchodz...
Studiuję historię
Szachy, poezja,
Utwory autora
o czwartej bawię się w kucharza dwie małe pomarańcze trochę krojenia i sok piekący dłonie już nie pamiętam kiedy moje soki ostatni raz wypłynęły na światło dzienne to już kolejna jesień kiedy nie ma twojej ręki wodziłeś...
Władek zerwał kolejną niezapominajkę czasem szukam kwiatów są cierpliwym słuchaczem bez słowa skargi przyjmują wszystkie informacje jak to mawiała babcia zgłębiam kwiatostan swojego istnienia dzisiaj siódma niedziela...
To ty zwątpieniem zniszczyłaś wszystko moim istnieniem odtąd jest strach zabrałaś imię jak i nazwisko nie było ścian skurczył się dach zaniknął zapał wena pisania wersy przestały cieszyć już mnie masz dobry...
każde słowo ma znaczenie wypowiedziane w żalu smutku samotności jednak gdy jedno zniekształcisz złamiesz jak gałązkę pod nogą burzą się wszystkie fundamenty serca
tworzenie obrazów nie jest już tak przejrzyste zamglone frazy i twój widok hen hen za górami straciłem wszystko nie jestem już okrętem twoich przystani marzeniem na wyciągnięcie dłoni ciepłym o...
silny słabością wiekuistej ciszy przygniata rozterki cegłami żywota blady strach niestałej przestrzeni za oknem wyrywa ze snu z przymrużeniem oka szeptem toczy bilę świata egzystencji ciekawy splotów historii tworzenia pę...
nie ma głów notatek powierników serca nasza apokalipsa rytmem dzień noc bez pośredników nastał czas iluminacji trójka do tanga to przynajmniej dwie podeptane stopy
kwilą z chwilą procesów poznawania my trzy ślepe myszki w podróży tygrys zadusił szczenięce marzenie do dna byle bez piany kielich popękany
otrzyj łzy ze skroni skroplone błękitem niewinnej rozgrywki magii tańców ciała przy zwykłym szeleście wzrok liście rumieni a za oknem lasu hebanowy szałas otrzyj myśli senne delikatnym wątkiem dłonią która chwyta wyobraźnię...
klatka walka trwa podczas lustrzanych odbić ruszam wyciągając wątek tych paru istnień które zaprószyły ogień kognitywnych więzów zerwijmy kajdany pustych oczu i serc naszej codzienności świadomi celów odgórny...
kiedy na łące trawa już dojrzała a szosa zimna na wzór twardej szklanki wtedy wiadomo minęła już wiosna teraz jesienne czekają hulanki drzewa korony swoje uginają listowie lekko podryguje z wiatrem kasztany dzwonią łagod...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.