zrodzona w ogniu strącasz do otchłani napiętnowany pożądaniem upadam by w grzechu szukać odkupienia
Utwory
pociąg odjechał lśniący brylant stoczył się po policzku dzieląc się na tysiące gwiazd mleczna drogą pójdę do bezsennych nocy z tęsknoty ulepię anioła by czuwał * z inspiracji wierszem karioki 83 " Pożegnanie"
nadchodzi chwila kiedy zapachnie kawą taką jak lubisz słodką z namiętności i lepką od pożądania będziemy pić zachłannie żeby nie wystygła poparzymy usta gorączką pragnienia rozleje się oczekiwaniem zatraci w spełni...
miłość jak poranna kawa kiedy wdycham jej aromat życie nabiera kolorów dzisiaj jej zabrakło dłonie obejmujące poduszkę odnajdują tylko wspomnienie pokój stał się samotnią zamiast kawy łykam oczekiwanie o smaku tęsknoty
myśli zmącone tęsknotą odrzucają logikę mądrość nie przytuli nie zamknie ust pocałunkiem nie rozproszy chmur spływając atramentową łzą utrwala smutek siedem dni i nocy to wieczność nie umiem czekać chociaż sny wypełni...
tam gdzie motyle siedząc na listku w kropelkach rosy gaszą pragnienie pszczoły zbierają miód nie dla zysku lecz by wypełnić swoje istnienie gdzie dzień budzony śpiewem skowronka otwiera oczy zorzą różową a nad łąkami mgł...
odszukuję ścieżki obsypane złotem jesieni żywe pragnienia wyśnione nadzieje dotykam drżących chwil i niepewnych kroków łez zmieszanych z deszczem na rozstajach drążąc tunele zapominam o pustce ubrany w wspomnienia...
czy można nadać kształt tęsknocie wzburzonej i gwałtownej jak morze lub jak leśny potok przepływającej delikatną pieszczotą upartej i kapryśnej ukrytej w chłodnej pościeli suchym ręczniku czerwonych różach więdnącyc...
Życie to sen gdy się obudzę już mnie nie będzie Pomiędzy snem a jawą, marzeniem a rzeczywistością, jest wyspa wspomnieniom najbliższa, gdzie życie nabierało kolorów a pierwsze wzloty i upadki zmieniały niewinność w dojrz...
żonie trzy wiosny minęły trzy przeszły jesienie były smutki i żale i miłości tchnienie głębokiej jak morze spokojnej w przypływie w namiętności gorącej i w kłótni wstydliwej jak sztormowe fale rwąca i wzburzona pełna nam...
w zielonej ciszy śpią marzenia kroplami rosy błyszczą w trawie obudzone jak motyle ulotne *** za szybą samotność smutny wzrok bez echa *** na dzwonku przys...
na fali na niebie w odbiciu gwiazd zawsze twoja twarz przez drogę przez sen przez przestrzeń po horyzont zaplątana w marzenia po moście tęczowym poza czas jak kometa z warkoczem przeznaczenia uwiązany wciąż gonię...
tęsknię za iglastym szeptem dumnych sosen za pieszczotą świerków buków srebrnym głosem za ciszy oddechem gdy w świetle poranka przysiada pod dębem po burzy zmęczona za radosnym śpiewem szarego skowronka który się rozlega p...
chwasty wyrosną na pustyni róże potrzebują szlachetnego podłoża ogrodnik przygotował grunt zakwitły znacząc szlak szkarłatem dumne i piękne rozprzestrzeniły się ewoluując zgubiły swą niewinność uzbroiły się w kolce by w...
zagłębiając się w poezję wkraczam do innego wymiaru wędrując po ogrodach marzeń emocji nadziei poznaję tajniki stworzonego piórem świata wyobraźnia prowadzi mnie ścieżkami twórcy proste lub zawiłe myśli otwierają drzwi...
szykuj ciało weź pachnidła garść balsamu trochę mydła i wyszoruj pięknie gąbką żeby rano być gołąbką pragnę byś mi moja wiosno zagruchała pieśń miłosną gdy spragniony wrócę z pracy podaj cnotę swą na tacy jeśli nie to...
święta blisko a serce na rozdrożu krzykliwe reklamy wszystko na sprzedaż ciało też ma swoją cenę srebrniki w powszechnym obiegu Chrystus wyrzucił handlarzy ze świątyni a my ? zapominamy gdzie mieszka Bóg wiara odłożona...
przecież jesień wita się już z zimą a ty jak czereśnie wygrzane na słońcu soczysta i gorąca pragnę cię zrywać pełnymi garściami by wypełnić usta dojrzałą słodyczą spijać namiętność z rubinowych warg jak słońce rosę z różan...
kłujesz oczy bezwstydną nagością czerwone usta niecierpliwie zachęcają strome piersi twarde pod dotykiem wzroku rozchylone uda nęcą zaproszeniem blask świec jak tańczące dłonie na jędrnych pośladkach w wyciągniętych ramion...
zmory melancholii otoczyły myśli ściskając głowę stalową obręczą skrzyp nagich gałęzi wdziera się do serca niczym szloch straceńców tylko uśmiech jest lekiem na zimne przestrzenie a kropla miłości na czarę goryczy bądź...