przyszła do serca jak do swego domu pojawiła się znikąd przysiadła na ramieniu i zaczęła szeptać do ucha zaszumiały drzewa w strumieniu załamało się światło zawirowały kropelki tęczy ścieżką przebiegła salamandra ś...
Jestem prezesem Stowarzyszenia Klubu Abstynenta,cenię przyjaźń,ciszę,staram się być uczciwy.
Kocham przyrodę,lubię dobrą książkę,sport.
Utwory autora
nie odnalazła domu zła czarownica zabrała sen tornado które ukradło dzieciństwo wciąż trzymało w objęciach czerwone pantofelki zgubiły rytm a świat nie wybacza potknięć * Z inspiracji filmem Ruperta Goolda o Judy Garla...
nie piłem lecz gdy spojrzałem w jej oczy świat zawirował jak płatki śniegu za oknami uczucia niczym rzeka występująca z brzegów zalały falami pożądania nagle wszystko zniknęło zostały tylko kuszące usta i piersi ro...
chcesz poznać świat pukaj do drzwi serce o nim opowie odnajdziesz tam radość i łzy dzieje słowo po słowie piękno wzburzonych życia fal baśnie z tysiąca nocy tylko jednej brakuje w nim tej co ma twoje oczy więc choć bo...
szukałem ciebie w sercach gwiazd gdzie pamięć skryła nasze twarze w lustrach gdzie zagubiony czas wciąż zadowalał się mirażem pokaż mi ścieżkę rzuć choć cień utkaj z obłoków swoje imię niczym wiosenny pierwszy ptak gniazd...
na progu zimy jesień kłóci się z wiosną bujne i gęste trawy przeczą prawom natury soczystą zielenią płaczące wierzby nie płaczą bawią się złotymi promieniami słońca rzeka buduje mosty z pochylonych drzew a napuszone kacz...
pragnę trącić strunę by obudzić dźwięki które spłyną pięknym słowem rzeczywistość niczym stado kruków czarnoskrzydła pochmurny dzień "okraszony" kroplami wilgoci poezja przytłoczona depresją dusi się jak ryba trzeba...
"Otworzyła walizkę i wyjęła młynek. Powoli zaczęła obracać korbką (...)" * mieliła wspomnienia niczym ziarenka kawy czas jak ten młynek starł ludzkie losy na proch zburzył domy zabrał ojcu nadzieję wyobcował nawet po...
przeklinają ciebie miłości ja też byłem kiedyś przeciw tobie nie po drodze nam było choć chciałem ale lęk był silniejszy niż ty tyle serc zdeptałaś i losów połamałaś jak suche gałęzie niczym pająk oplatasz siecią czułych...
płomienie unoszą wspomnienia czasem na kwiaty padnie łza zabierasz bliskich Panie Boże pozostawiając tylko żal wciąż odlatują niczym ptaki lecz one wrócą do swych gniazd na drzewie liście tworzą tęczę którą zabierze jutro...
kwiaty już zwiędły żal opada z nagich ścian odeszła nagle został tylko biały szal za oknem smutek chmury leja gorzkie łzy na parapecie szary gołąb z chłodu drży w kącie tęsknota rozciągnęła srebrną sieć łapiąc wspomn...
cóż znaczy dzisiaj grosz zgubiony ile nadziei rozwiał wiatr wszak niejednemu biły dzwony a potem runął domek z kart o tych historiach mówią znicze pochyłe krzyże skargi dusz zaklęte w płaczu starej wierzby w zwiędniętych...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.