ze zdjęcia tych ludzi już nie ma nie szukajcie nie znajdziecie zmienione twarze w głazy w korę drzewa zabrał czas wspomnienia tych ludzi już nie ma zabrał czas portrety zabrał czas zmartwienia na nagrobkach u...
Utwory
pisać dobrze owszem, że tak lecz nienagminny żal z pisania wyżyć najprędzej wyczekiwanie na progu nędzy nikt nie uwierzy w słowo niepotwierdzone tezą chyba, że kaznodziei znaczeniem pisania jest droga nikt nie idzie dro...
nie istnieje swobodne spadanie zawsze na dole znajdzie się kamień na który upadniesz na którym się potkniesz wyluzowany bądź czujny inaczej stracisz wiele umrzesz nim zdążysz się pozbierać nie ma złotego środka prócz bos...
to wy witam was stworzyliście świat beznadzieja trwa to wy zbudowaliście bombę atomową wysyłacie żołnierzyków na wojnę to wy każecie się bać choć w okopach to wy o imieniu nienawiść to wy chodujecie choroby to...
z obojętnością w oczach przemierzam kres schylony z perspektywy żaby dobrze widać horyzont wpatrzony w przyszłość, szkoda gdzieś głęboko ukrytych niezałatwionych spraw, wspomnienia zastępują nienaprawione minuty, godziny na k...
mam kilka wspomnień jutro idę na wojnę daj mi zdjęcie bym o tobie pamiętał wróg u bram otworzę ogień szkoda drzwi przy twoim boku jest za dobrze ciepła kołdra nie pozwól by wystygłą nim wrócę by z tobą być gorące pocałun...
choćbyś miał ramiona ptaka nie obejmiesz miłością świata pomagasz wszystkim niesiesz nadzieję z uśmiechem człowiek potrafi dać wiele nawet poświęcić życie by powstrzymać ciemną stronę mocy kochaj za darmo kochaj jak chcesz...
zamykasz oczy unosi cię wiatr biegną myśli bryzą brzegiem morza dotykasz stopami morskiego dna piasek pieści językiem fal plaża świeci pustką ogromna pustynia otacza słowa historia zaciera ślady nikt nie zapam...
pewny natury świata niepewny cudów niepewny ludzi co mogą wymyślić by gnębić się wzajemnie stworzyli broń inteligentną brawo będziemy ginąć humanitarnie bez cierpień i bólu brawo świat zwierząt sprawiedliwy m...
to nie przypadek bycia razem zatrzasnąłem za nami drzwi przeszłości lęk został na progu zimno na zewnątrz otulę nas ciepło upływa czas serca w nas biją dzwony nie czuję bólu trzymaj dłoń za dłoń pójdźmy naprzód...
życie szybko ucieka kablami płynie prąd mówisz słów rzeką nie pojmuję za dużo ich pełno kłamstwa wokół cieszy szczery uśmiech dla mnie sukcesem może piszę wiersze jeszcze powiedzą on był wieszczem odnajd...
pisałbym dobre wiersze gdy miałbym większe szczęście pisałbym głębsze z sensem nie widzę świata jakoś tak inaczej patrzeć lecz ile można odurzać się w tym stanie trwać chciałbym kochać bardziej empatyczny wyczuwasz t...
zróbmy wszystko by żyć albo nie róbmy już nic co mnie obchodzi dzień co przeminął gdy noc pozwólmy sobie śnić zakwitła w sercach miłość mimo braku kwiatów płatków jest dobrze zaśpiewa cicho odnajdujemy się w sobie różnice...
nad nami ciężkie nieba jemy słowa i niedopowiedzenia tak blisko nigdy nie byłem słońca blasku Stwórcy usłyszałem kilka miłych zdań jest cisza spokój i cisza wokół płoną pochodnie nie ma się czego bać zostaw ten grzech idź...
myślałem że wszystko co złe ominęło nas myliłem się jutro może nie spojrzę w okno za nim nie będzie nic co wartościowe co daje siły napędowe po to by wytłumaczyć dziecku na czym polega świat czas dobiega końca...
wstaję rano z modlitwą papieros z kawą smakuje tak samo nasze spojrzenie się różnią słowa zamieniam w atrament na papierze nie jest biało ważne by zrozumieć się bez słów
przepraszam pamiętam wieczór wódki smak przypadłaś się dotykam cię odpływam w nieznane gdzieś mówisz że dobrze mnie znasz choć tak mało o sobie wiem płynę pośród słów jak ptak wyczuwamy coś więcej niż siebie piękna wid...
pod latarnią najciemniej przeszłaś obok jakby nie istniały nasze wspólne sprawy zapadłe w sobie uczucia myślę o tobie w tłumie nie podchodzisz jak jesień w świetle księżyca gubi liście zamknięty wątek wśród drzew pod lata...
obiecałem że przyjdę nieprawda leżę jak zwierzę pod płotem przyjdę potem nieprawda kłamię z kłamstwa mam doktorat nie mów co jest dobre wiem że nie wszystko stracone ucieczka przed sobą lecz to niewola zadzwoń wyjed...
mamo, dziś zabili niewinnego mężczyznę na asfalcie białe pasy pokryła czerwona krew boję się mam zimne dreszcze miasto to miejsce złe wyciągam swoją broń uciec chcę stąd gdzie świat kończy się otwieram nowy rozdział je...