Przejdź do treści

za szybko płynie czas, za szybko wokół czarodzieje eksperci fachowcy wykonuję czarną robotę zapocony czasami mówię dość uciekam stąd słucham starych kaset na Kasprzaku gra dopóki taśma się nie zerwie zasłuchany zastygam...

przy stole posępny na krześle uśpiony zmęczony potwornie zły schylony nad dłońmi zamyślony spracowany dzień jak każdy taki podobny weekendy spokojne na spacerze na rowerze spędzony czas z żoną dzieci wokół...

w dłoni z ziarnem z rajskiego ogrodu tyle człowiekowi pozostało po wygnaniu nieposłuszni odkrywczy zbłądzili oszukani ocaleni cudem z potopu potomkowie Noego dziękuję Stwórcy za życie za wolność za to ziarno co w dłoni wyda...

karmiony nienawiścią rzeczywistość z telewizją opętane słowa gąszcza płaty mózgu skomlą nad mównicą oratorzy słodzą cieszą brawa co za ulga co za piękno żyć wciąż ciężko w obozie niezgoda dla niektórych wygoda p...

Polskość to stan umysłu Polskość to wiara moc Polskość to siła i moc która się o ciebie upomina nadszedł czas próby uciekasz myślami błądzisz gdzieś poza granicami pieniądze to nie wszystko dobrze że je masz pełne kie...

odpłyniemy stąd ,daleko dość nienawiści, zepsutego zła ciemnych stron historii żyć po swojemu po bożemu człowiek człowieka szuka serce w jednym rytmie stuka niewola manipulacja chore racje wyjeżdżam stąd kochanie tam...

zwiastuny nad nami okryci płaszczami spadają głowami w dół naciągam czarny kaptur wyczytuje słowa z muru to już ten czas dla nas Apokalipsa owadów szum lecą ze wszystkich stron choroby rozwijają się boleścią wojny nis...

zamknięta w mojej głowie nie uciekniesz nie wyfruniesz z ptakami na zimę z wiosną powrócisz nie uciekniesz z serca w noc bezwietrzną zatrzymam cię do końca zatrzymam cię do śmierci gdzieś głęboko w środku szkoda że...

szczęść Boże racz kapelanie pobłogosławić mój karabin bym mógł się celnie zabić bym nie chybił tylko siebie trafił kapelan egzorcyzmy kręci nadęty święci się modlą we wszystkich kierunkach szukając miejsca święteg...

najpiękniejsza noc tonęliśmy w niej muzyka rozproszyła mrok mieliśmy się ku sobie spotkanie dłoni wymiana spojrzeń dotyk gest nieśmiały wzrok stos drzewa usiadłaś na kolana rozmowa do rana świadkiem kościół...

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie