dość trosk dość złudzeń odchodzę od baru siódma rano kładę kości spać siódma innych zmusza wstać praca stres mówię dość alkohol wiruje krew zburzona dwa oceany obok ciepła ty zimny ja kapitalistyczna świnia krą...
Utwory
umieram nie ma ciebie tutaj z brakiem ciepła słów bez delikatności zdań jak puch ciepła dłoni z bezlitosnym niedostatkiem słodkości z ust czerwieni szminki na policzku mym tak bardzo chce się pić urwane ręce nie...
gdy bym pisał jak Bob Dylan i byłbym gwiazdą internetu czytałaś byś mnie i śpiewał bym jak on i Nobla zgarnął gdzieś może nie gdzieś lecz w Sztokholmie w teraz gdy jestem sobą nie inną osobą chodź czasem wydaje m...
wiatr kołysze żagle napełnieni wzajemnością milczenie wydobywa się z wnętrza z głębin powoli łódź sunie wprzód widać port przytul się pokochaj jeśli chcesz wspólnie opłyniemy cały świat pragnę uczuciem darzyć...
podpowiem ci stanie się cud pofrunąć chcę odlecimy z gołębiami z trzepotem skrzydeł pod wiatr by przysiąść na kablach energetycznych odlećmy gdy krótkie dni pocieszam cię gdy źle w sercu jak sen krew wrze omijam lasy...
ukołysze wiatr stare drzewa świadkowie żywe wspomnienia co wiedzą drzewa co czują gdy nas nie ma nie będzie czas dla nich nie ma znaczenia chaos istnienia nadchodzą dni odchodzą ludzie zostają drzewa co łączy na...
na parapecie deszcz na policzkach łzy nie licz dni nie licz wsłuchaj się w sceny i obawy zatrzymaj mnie w portfelu pokochaj takim kim innym być nie umiem jestem tu jestem z tobą jestem jestem sobą pamiętaj pami...
porwę cię uspokój dzień ukołysze nas przykościelny dzwon teraz gdy osobno łączą samotne myśli w synapsach hiperbolach i synodach porwę cię jeśli chęć napawa optymizmem a słowa moralną zdobią postać ty i tylko ty...
smak ust szminki blask sól w oku w żyłach adrenalina ciepły pot na skroniach zostawiłaś na dłoniach zimno niespokojne serce po motylach wiatr stracony czas po co kochać by potem się bać
dłonie spracowane zmarszczone niezgrabne od wewnątrz linie papilarne mówią płaczem niewielu pożałuje może jeden człowiek wyczytasz z twarzy wiele i znienawidzisz bo kochasz wolność nieprawdę i zabawę życie jednak nie...
pyszni ważniejsi od Najwyższego szkalują słabych bogacą się na biedzie chciwi zabierają ostatni wdowi grosz wypędzeni ludzie jak bydło na ulice szare nieczyści wielbią dewiacje seksualne kłamcy cierpią dzieci rodzicom zabra...
na niby wszystko mam oszukali mnie decydenci urodzeni by płacić za wszystko wyliczanka ble ble całujcie mnie je.. biedę ja je... nie da się nie umiemy cały dzień w szkole w pracy nie ma czasu nie ma kasy niczeg...
nie dzwoni do mnie nikt prócz ciszy wracam późno sprawdzasz mój telefon odbierasz gdy szef kompanii zadzwoni spętany dłońmi zazdrościsz gdy mnie gościsz pośród obcych kobiety są i będą za żołnierzami jak malowani koc...
nie pytaj o złe chwile nie było ich w mojej głowie tylko ty cienka nić miłości co łączy i poddaje próbie we dwoje zbudujemy dom bez prawideł innych ludzi co chcą pomóc by śmiać się z nas nie mądrzy niby nie głupi pys...
strach rozsadza kamienie roszada emocji tłucze w pierś w tali kilka kart przegrałem kolejny raz czas zamyka oczy gdy nie chcesz śnić na sali para tańczy para butów widziałem lecz puszczam w niepamięć -odchodzę (ozna...
miłość to nie kompromis nie wybacza może błądzę rozkwita kwieciem rani cierniami delikatnymi jakże ostrymi miłość nie uznaje rozsądku nie pomoże to droga za przyjaciół za wrogów zdolna zabić wybacz ona nie wyb...
już tutaj jest rozwija się zatruwa serca upadł nie podniósł się pomiędzy mędrcami w dole tym po brzegi łez słony płacz dolina ciemna nie boję się Bóg mój prowadzi mnie czuwam z rozsądkiem do końca dnia nie cofam czasu nie...
wyciągam cię z chaty jak sznurówki z butów na językach ludzi znaczek big star zapalony papieros uspokaja na chwilę aleje parkowe całkiem inne każdego dnia świat się zmienia starzeję ja wytarte podeszwy zmocz...
zapadły zmrok i noc układa wiersze obok śnisz znudzona dniem niewiele wiemy o sobie nie mamy tajemnic wobec świata i siebie prawda wyzwoleniem schowkiem od nieczystej karmy ulotne lecz miłe chwile ważnym miejscem w sercu...
zaczepiam wzrok na bluzce z sinsay pusta kartka kreślę parę słów ma parcie czerwień policzków wcześniej bledsze sunę powoli plażą w somalijskich popylaczach słońce mówi tak bo chcę wyciągam mokrą dłoń ociekającą solą...