J
jaropasztii

dziecko

wtuleni w płacz matki z miłością mleko wyssane małe łysawe bezbronne życie nieporadne zadbane kochane z czasem pyskate jakże wybredne ale nasze szczęście
0
3
J
jaropasztii

nierealnie

w oku świat podły nierealny obraz dni człowiek błądzi i dobrze mu tak zgadza się na wszystko co niesie nieprawdę sprzedany za parę groszy brnie w otchłań nad przepaści gardłem dźwiga jarzmo...
1
2
J
jaropasztii

równowaga

brakowało czasu by się zatrzymać popatrzeć za siebie wniknąć w głębię duszy nie odwracaj się nie tęsknij pamiętaj nie wspominaj czas goi rany znane od lat wiatr rozwiewa te złe wspominki...
1
2
J
jaropasztii

na koniec

zamknięte burzliwe życie w kilku słowach na białym papierze zamknięte w drewnianej skrzyni modlitwa płacz rozczarowanie przecież był zdrów mógł żyć taki młody taki Borys Szyc każ...
4
3
J
jaropasztii

zdeptany

depczą ludzie człowieka dusi życie droga kamienna na czole ciężkie krople płytki oddech idzie i płacze zdeptany przechodzień stuka do drzwi nikt nie otwiera nikt nie lubi nie wygląda nie...
0
1
J
jaropasztii

opowieść o wędrowcu

piaszczysta wąska droga porośnięta trawą zapach ziół po obu stronach rów pełny czystej wody zatrzymanej w ryzach łagodnych brzegów wierzby patrzą w niebo wzniesione korony ku niebu ręce...
2
2
J
jaropasztii

u nas w mieście

na mieście ciasno i duszno słońce ogrzewa asfaltową drogę brukowany chodnik pamięta treść dawnych słów gdyby umiał przemówić o ile prawd byłby mądrzejszy człowiek za ośrodkiem zdrowia by...
0
4
J
jaropasztii

kufer

patrzę każdego dnia dni ubrane we wszystkie lata widzę stary kufer otwieram wieko może odnajdę coś co? mnie oczaruje bądź przypomni ciebie z tamtych dni gdy nie byłaś taka siwa
3
4
J
jaropasztii

szkicem na papierze

życiem szkicuję dni na szklanym blacie kartka z zeszytu z matmy te gorsze i te wybrane lepsze w nie najgorsze popołudnie pszczoły żuki pracowicie przygotowują się do zimy wspomnienia utkw...
0
3
J
jaropasztii

piosenka o codziennym bluesie

bieg myśli nie pozwala usnąć zamknięty obieg krwi wysokie ciśnienie dokucza dziś stres jeży włosy na głowie natręctwa i złe wspomnienia wybudzają ze snu patrzę w okno widzę świat podły i op...
1
2
J
jaropasztii

modlitwa za grzech

nadchodzę bój się strażnika czasu znaki na Ziemi Na Niebie myślisz że nie dotyczą ciebie myślę że nie widzisz ich zaślepiony świat oszalały dziki nic nie warte wspomnienia spopielał...
0
2
J
jaropasztii

papużki nierozłączki

przy muzyki akompaniamencie piszę kolejny wiersz to wiersz o dniu zakochanym jak my płyną latka a my jakby na wakacjach samotność nie doskwiera i pukanie w puste ściany w okna nie zagląda świat...
0
1
J
jaropasztii

usycham

usycham na pustkowiu wśród tłumu usycham powoli czuć starym drzewem gdybym nie wydał owoców kto zapaliłby świeczkę kiedyś im więcej ich tym więcej świeczek zapłonie...
2
2
J
jaropasztii

człowiek

człowiek ginie w dzikim pędzie Bóg jest wszędzie jak powietrze Ziemia w próżni zatacza koła w kosmosie nie brak przestrzeni światło pędzi niesie wieści bezdźwięczny chaos otacza zewsząd B...
0
4
J
jaropasztii

łza

to ja łza na twojej dłoni odmierzam czas na rozstajach dróg czekam z cierpliwością wiecznego snu biegnę polem skoszoną łąką Bóg pociesza gdy śpiewasz psalm Dawidowy który skrył się w...
0
3
J
jaropasztii

powiedz

spada z głowy włos łąki popieleją w przymrozkach skronie jak te łąki brak różnicy myśli mądre nachodzą doświadczenia bagaż w nim przyjaciel życie powiedz że mimo upływu lat stać cię by...
0
2
J
jaropasztii

przez otwarte okno

nie zaczerpniesz łyżeczką uczuć by je przełknąć by nie stać się pustym dzbanem z nieświeżą wodą do połowy idziesz między ludzi mających dość narzekań dosyć dąsów nieszczerych dialogów n...
4
5
J
jaropasztii

z papierosem

całkiem sam umieram z papierosem w ustach obsypany płatkami kwiatów w zielonej trawie leżę w parku ile tu ptaków mogę odejść jeszcze jeden wiersz jeszcze kilka słów łyk wody w ostatnią pod...
3
5
J
jaropasztii

dobiega mnie tęsknota

natręctw dzień oglądam w lustrze morze zalane toną pontony falują ofiary w telewizorze donikąd droga waży los liczy kroki pomiędzy jednym a drugim brzegiem w Renie wielbłąd zmoczył kopyta...
0
5
J
jaropasztii
jaropasztii / 8 lat temu

ależ skąd

ależ skąd jestem stąd tu zostałem poczęty matka mówiła ma takie różowe pięty tutaj żyję marzę śnię zimą zimno pada śnieg latem kwitną zboża i wiśnie wiosna fajna pachnie sianem jesienią żółkną...
0
1
8 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie