nie mam nikogo oprócz nas znajda zaglądam do domu twoich ścian oparty o futryny wydartych dni nie naciągam struny tutaj mniej lubiany nie wszystko poukładane sklejam marzenia wspólne wyjazdy noce pod gwiazdami gołe...
Utwory
jeden świat jeden kraj wiele niezbadanych dróg na rozdrożach dobro miesza się ze złem zawróćmy ich bo nie starczy na znicze nam oszukani bardzo dobrze wielki zepsuty tutaj świat pchają twarzą w błoto wciskają kit międz...
wciąż żywy się śni malowany krwią obraz dni nienawiści głód wojny wybuch smród palonych ciał zdrajcy na pokaz sztywnym palem Azji czas daje czas brakuje lat miłości brakuje sekundy uciekają z każdym snem nachodzą p...
bluesie płyń nieś wieści jak się żyje płyń usłysz wołanie niech przyjdzie dzień radości kłamią i szydzą a na dole ludzie pchani w niewolę nie chylą czoła piszą nowy blues piszą krwią piszą cierpieniem bluesie p...
na stadionie krzyki hałas zgrzyt gitar walą w bębny bas redukuje lęki to Siczka niepojęty skromny zawsze na luzie zamknięci na dnie jabolowe ofiary komunizmu sytemu czerwonego jak krew i łzy narodu umęczonego przez wilki...
gdy kobieta chce chłopa nie że nie nie ma że boli tak się ubierze odwali się tak jak za chwile miałby zwalić się cały pluton wymaluje oko zakręci rzęsy podniesie brwi zakłada wtedy szpilki i hyc hyc po schodach aż dud...
wiatr porywa żółte liście porwij wietrze do tańca rzuć gdzieś na ziemię czarną mokrą od łez i potu serce tłoczy krew która nigdy nie ostygnie wiatr smaga niczym bat kata ciężka dola Polaka wiatr porywa żółte liśc...
wtuleni w płacz matki z miłością mleko wyssane małe łysawe bezbronne życie nieporadne zadbane kochane z czasem pyskate jakże wybredne ale nasze szczęście
w oku świat podły nierealny obraz dni człowiek błądzi i dobrze mu tak zgadza się na wszystko co niesie nieprawdę sprzedany za parę groszy brnie w otchłań nad przepaści gardłem dźwiga jarzmo jakby ostatnim na ziemi był i...
brakowało czasu by się zatrzymać popatrzeć za siebie wniknąć w głębię duszy nie odwracaj się nie tęsknij pamiętaj nie wspominaj czas goi rany znane od lat wiatr rozwiewa te złe wspominki zatrzymaj się przy starym drze...
zamknięte burzliwe życie w kilku słowach na białym papierze zamknięte w drewnianej skrzyni modlitwa płacz rozczarowanie przecież był zdrów mógł żyć taki młody taki Borys Szyc każdy ma meldunek w niebie umi...
depczą ludzie człowieka dusi życie droga kamienna na czole ciężkie krople płytki oddech idzie i płacze zdeptany przechodzień stuka do drzwi nikt nie otwiera nikt nie lubi nie wygląda nie czeka pisze na murach o sobie...
piaszczysta wąska droga porośnięta trawą zapach ziół po obu stronach rów pełny czystej wody zatrzymanej w ryzach łagodnych brzegów wierzby patrzą w niebo wzniesione korony ku niebu ręce proszące o deszcz o lepszy cz...
na mieście ciasno i duszno słońce ogrzewa asfaltową drogę brukowany chodnik pamięta treść dawnych słów gdyby umiał przemówić o ile prawd byłby mądrzejszy człowiek za ośrodkiem zdrowia było getto mała enklawa tuz pr...
patrzę każdego dnia dni ubrane we wszystkie lata widzę stary kufer otwieram wieko może odnajdę coś co? mnie oczaruje bądź przypomni ciebie z tamtych dni gdy nie byłaś taka siwa
życiem szkicuję dni na szklanym blacie kartka z zeszytu z matmy te gorsze i te wybrane lepsze w nie najgorsze popołudnie pszczoły żuki pracowicie przygotowują się do zimy wspomnienia utkwiły w pamięci uśmiechem na u...
bieg myśli nie pozwala usnąć zamknięty obieg krwi wysokie ciśnienie dokucza dziś stres jeży włosy na głowie natręctwa i złe wspomnienia wybudzają ze snu patrzę w okno widzę świat podły i opętanego ojca co bił w amoku...
nadchodzę bój się strażnika czasu znaki na Ziemi Na Niebie myślisz że nie dotyczą ciebie myślę że nie widzisz ich zaślepiony świat oszalały dziki nic nie warte wspomnienia spopielałe dni mgły nie te co dawniej...
przy muzyki akompaniamencie piszę kolejny wiersz to wiersz o dniu zakochanym jak my płyną latka a my jakby na wakacjach samotność nie doskwiera i pukanie w puste ściany w okna nie zagląda świat wiatr tłucze o pusty rynny...
usycham na pustkowiu wśród tłumu usycham powoli czuć starym drzewem gdybym nie wydał owoców kto zapaliłby świeczkę kiedyś im więcej ich tym więcej świeczek zapłonie nastąpią te dni niec...