nie od dziś walczę z takim jak ty splugawione imię papla się w rzecze krwi znajduję spokój z wbitym mieczem w tym boku dni policzone raz dwa trzy siedem po jednym roku wychodzi cień mrok zakrywa obraz Matki zginie...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
zabrali nam wolność beztroski czas zamienili na wychowanie zgodne bo ktoś wymusił w stanie upojenia zasady reguły savoir-vivre w du pie mam ten styl jem jak kcę ciągłe napomnienia krzyk smiech malowanie kogoś w sposób j...
k ur wa nie wytrzymam z pokolenia na pokolenie te same nazwiska tego samego podmiotu te same gęby z jednego drzewa jak owoce powielają nieprawdziwy obraz świata w tym mieście gorzej na wsi ksiądz prosi o wybaczenie wrogom...
oszalałem wybacz mi twój punkt to nie tylko G gdy zgłębiam myśli głęboka noc śnisz obok ktoś tuli cię wybranek życia lub owoc miłości nie wiem jak to jest gdy tyle lat bez ciebie zasypiam czasem bardziej niż częś...
głupi ale dobry jak dziecko twarz niewinna niczego uśmiech szeroki taki rogal białe zęby zadowolony cieszy życiem wszystko jakby chował gdzieś głęboko głupi ale dobry ma swój rozum uwzięli się na synka padł...
skruszony jak mały piaskowiec rzucony w objęcia wiatru skąd światło nie dobiega w linię widnokręgu zwinięty jak g ówno w złotko błyszczy nicością wmawiam sobie że na tym świeci sami idioci bolą nogi w robocie ta s...
ktoś zgasił światło umarło szczęście ktoś depcze moje życie jak dzisiejszą gazetę żyć chcę żyć daj mi jeść wołam jak pies zabrali spadochron D-5 pordzewiały karabin nici z ostatniej misji tłumaczone brakiem sił wyb...
ciekawe mam jedno pytanie gdy umarły pójdę boso bez karty i kasy choć na koncie zostało czy trafi się po drodze nocny monopolowy gdy tak będę szedł albo nie czy święty Piotr postawi kielich z zimną wódką tak jak lubi...
nadciąga cicho skrycie naciąga zima okryje płatkami śniegu pola sople lodu na rynnach ciężkie jak łzy dziecka gdy chce loda byle by nie przeginała Ksawery powiadają zakłóci spokój i tak spłoszonej duszy zwierzyna szuk...
nie udaję nikogo kim nie umiałbym być naśladuję dźwięki nie śpiewam nie potrafię nie jestem plastikową reklamówką a ni nikim ważnym nerwy na smyczy nienawiść mi ubliża odważny jak ostatni Mohikanin kilka skoków...
wolny za skromny nieobojętny przejęty przesiąknięty paniką dziczy każdym świtem gasił światło pierwszy wychodził z klatki w kapturze chował świeże myśli na uszach z muzyką znikał za rogiem przystanek czerwony a...
była jesień wiatr odnowy wiał zapięty wysoko pod brodą idę wybraną drogą pełno nas wokół jak dźwięków membrany w sercu wulkan wylewa się dajcie spokój chwila trwa niesie nadzieję kilka słów na rozstaju bez znaków...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.