niczym niedopałki pety innymi słowy słowa bezwładnie układam na asfalcie i chodnikach obsranych psie gówno też swoje prawa ma poleży sprzątnie je pani spod klatki Be jeśli deszcz moczy włosy klnę otwieram wino Janek n...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
urodziłem się wczoraj nieświadomy dzisiaj przyszłych lat dni zaznaczam krwią barwię twarz włosy długie warkoczu gruby na plecach ślad twoje oczy nie mówią wszystkiej szczerej prawdy zamykam się na jakiś czas w celi marz...
bądź miłością w dłoniach Boga innego życia nie znam ciągła droga w stronę światła jeden dom jedna ziemia matka kochająca dzieci po strunach chwil idziemy z miłością pod sercem głodni wiedzy głodni życia natch...
mimo krótkiej skóry zamykam powieki naciągnięta otwiera zwieracze gazuję pęka balonik i gumka w beg-esach smród wypełnia przestrzeń między podłogą a sufitem ratuj się kto może zamknij nozdrza nie otwieraj oczu czarn...
nie stój w miejscu zabij czas niech śmierć odejdzie na inny ląd odpłyń ze mną w sercu zakwitnie miłość szczery pocałunek to nie zdrada uśmiechem zarażaj ludzi niech gadają co chcą kochaj ich za to pod kopułą jasn...
bociek przycupnął na gnieździe drzewa rozwijają zielenią liście dłonie dziecka małe paluszki dzień wydłużył sen krótkie noce krótkie sny głęboki rów rozkwita żółtym kaczeńcem ciepły zachodni wiatr delikatny deszcz...
nie urodziłem się dzisiaj zawsze byłem nie zawsze tutaj kocham zieleń zapach siana kocham dłonie matki kocham patrzeć w niebo gdzie mój dom dobru Bóg wróci pomiędzy nas dwójeczka liczbą bożą chodzimy parami śnimy razem...
poszarzały pola bezkresne pastwiska szare jałowe brudna woda w rowach sączy nadzieję przez groblę psy ujadają głodne z nienawiści ile to złości zerwane z łańcucha niebezpieczne zimno przeszywa dreszczem rozpięty kaft...
ruchoma tarcza we wzorach nie do odczytania obrotowe niebieskie kule planety anioł nad lasem półnagi pokazał pupę i odleciał z moim autografem zło uciekło rowem w kierunku łąk zrobiło się jasno jakoś ciasno żona zbu...
wszystko można wytłumaczyć narodziny śmierć choroby nałogi następujące po sobie akcje reakcje skutki i przyczyny myślę że nie jesteśmy po to by pracować niewolnicy wolnego słowa wystarczy być zniewoleni blisko ziemi...
nie spij kochaj zieleń liści słabe trawy drżą na wietrze samotne pastwiska świeże powietrze wypełnia pęcherzyki idę boso ścieżką do domu matka czeka na dziecko chwyta za dłonie szczęście szkiełka różowe dźwięczą mel...
podzielona ułamkami ulotnych chwil nie przemija wydziera myśli rwie z kopyta w samotną piaszczystą drogę wyrwij się zaraz nim zginiesz nieświadomy istnienia głębi wiecznie wolnej od nienawiści szelest liści prze...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.