idę drogą polną dookoła susza trawi wnętrze zboża pachną chlebem maki przekwitają powoli czerwone dywany orzeł śledzi każdy mój krok na łąkach konie pasą brzuchy kłaniam się ludziom pracującym idę przed siebie...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
oszukany wyruszam pieszo z tego miasta kto słodzi jest gadem w skórze człowieczej każdy patrzy by zrobić z ciebie osła najlepiej wykorzystać i źle o tobie powiedzieć zgarnąć kasę ochłapami zatkać w sercu puste miejsce j...
mówiłeś szeptem ze łzami -nie wracaj tu przecież to mój dom .pytałem siebie słuchałem słów zrobiłem jak chciał ojciec matka daleko myślała inaczej bała się o dzieci swoje myśli w głowie każą wrócić do stron które tak...
nad stawem patrzymy w niebo wśród gwiazd chaos się wkradł matematyka się zgadza krążą planety jak plotki księżyc zanurzony w wodzie kąpie wspomnienia zapisane zmywa pył kosmiczny otacza głowę moja śliczna z ładną buzi...
moja łódź atomowa tonie nie mam szans nie sprzyja czas idę na dno nie szukajcie mnie piękne chwile miło nam na tym okręcie życie szybciej płynie nadszedł sądny dzień ratujcie co się da w rękach miłość światło zapa...
dokąd gnasz młody zostawiasz szelestem banknotów podziwiasz inne strony choć mają cię za intruza buduj kraj zostań z nami ojczyzna upomni się o...
owinięty w pajęczynę obrazem na ścianie opuszczony pomiędzy okiennicami hula wiatr miedzą biegnie chłopiec z kromką pola leżą odłogiem porosły chwastami na pastwiskach życia kobiety po przejściach ryczą po usuniętych d...
podajesz dłoń poprowadzę przez życia cień przez wąwozy ciemne doliny zielenią pachnące równiny zdobędziemy szczyty uniesieniem biciem serc zajdziemy drogą daleko na pastwiskach spoczniemy nakarmię ducha echem pop...
idzie dzień co się wydarzy tego nie wiem nie rozumiem śpisz zaparzę kawę z papierosem w ustach witam żywy las co patrzy na mnie śpiewem ptaków przemówił nie przejmuję się wydarzeniami szkoda dnia każdego szkod...
człowiek zabija człowieka choć żyli obok siebie na tym samym podwórku kopali w piłkę barykady punkty kontrolne inny bóg podzielił ich ruski dolewa oliwę do ognia zaciera ręce ziemi przybędzie buntów takich będzie...
kot na cztery łapy świat patrzy w cztery strony przy lustrze zaglądam w oczy koniu nie zaglądaj w zęby na horyzoncie płonie słońce leniwe obłoki dotykają nieba sunę chodnikiem z papieroskiem dobre zioło dobry dzień...
okryty czasem zanurzam się w zieleni porywa w ciszę ptasich szeptów dookoła tyle piękna zachłysnę się na balkonie sąsiad zęby szczerzy kocham cię wierzę w sen wśród drzew czuję swojski klimat mówię o sekre...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.