zewsząd słoma wystaje z butów gnój w słowach przebiera świński ryj blady w pracy drżeniem rąk nadzieję odbiera raport gniewu dokąd płynie ta łódź przecież na oceanie nie ma brzegów dziurą nabiera wodę jak łapówki wszyst...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
idę ulicą środkiem dnia niewinny bezbronny przecież to bezpieczne miejsce mijam ludzi rzadko uśmiechniętych mnie też nic nie cieszy nie mam co zakurzyć szlag bierze w kieszeni jeden złoty malowany wykapany ulica świe...
jaką cenę zapłacę za życie przecież nie wiem czy chciałem tu być czas płynie płynie rozczarowanie z ust słowa nowo poznane skąd się bierzemy w świecie granic w ramach jak obrazy zamknięci w czterech ścianach okryci...
jestem grubasem przebranym za kiełbasę skończę na stole wśród jajek jak święconka skąpany w świętej wodzie usycham podsuszany składasz życzenia dla niej i Henia wszystko się ułoży wystarczy mieć marzenia ciężką prac...
na przyjaźń nas nie stać miłość odeszła jak się odchodzi na balkonie płonie papieros w dłoni w głowie myśli zmarnowałem wszystko zburzony cały świat ciebie obok brak dzieci wyfrunęły z gniazda wysłałem kilka listów...
rozejdźmy się do domów w pokoju demonstracje są przestarzałe niech miłość rozgości w sercach deszcz wolności niech spłynie wolna Ukraina niechaj żyje ogień płonie w sercach krwi za dużo cisza jest straszna przed burzą...
jak się z tobą dobrze tańczy pozwól że poprowadzę parkietu chyba nie zbraknie kołyszesz biodrami jak woda w wannie przy obrotach lekko opadają włosy twój uśmiech rozświetla salę tańczysz wspaniale zadaję pytanie k...
ledwo go pamiętam tyle lat przepadło ściskaliśmy dłonie na przywitanie powolnym krokiem rozeszły się nasze drogi wyjechał do Anglii ja do armii mijamy się wakacjami wymiana spostrzeżeń informacji czas zmienił nas w ob...
jestem sobą nie inną osobą oddycham wolnością garściami ślę całusy nie jestem obcy jestem żywą istotą dryfuję w szalupie maszt na nim żagiel z garścią wiatru napełniony ocean łzami błądzę palcem po mapie sekstans na...
czas się dłużył spadało słońce za słońcem czekałem przyszłaś jak wiosna rozkwitłaś zielenią białe pąki wiśni w dłoniach wieczorami patrzyliśmy w księżyc dotykałem gwiazd jedną mam w ręce w ramionach utuliłem sen...
mówią jesteś za dobry złap życie za rogi złam kark przeciwności losu po prostuj drogi chodzisz swoimi ścieżkami bujaj się z nami pozwól chwili odpłynąć daj przykład jasny bądź sobą stary zamień złotówki na dolary...
przepadła nasza miłość jak list wysłany zaraz po otwarciu poczty młode lata płyną za rękę z dziewczyną kołysze się na wietrze wiara w sercu promyk iskrzy radością muszka na szybie też ma prawo do miłości chcę kochać...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.