miałem być pogodny jak wczorajszy dzień przynieść śniadanko do łóżka zmieniłaś mnie gwiazdo zamiast światła jakoś wyblakłaś na moim niebie gdy uczucia ostygły z herbatą pragnę z satysfakcją wypić i odejść lub...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
mówisz stracił głowę a ja mam pasję opowiadasz po ludziach o mnie bajki idę twardo przed siebie w żagle wiatrem wieje przed sobą mam kilka celów zamieniam marzenia w rzeczywiste spełnienie słowa ważę sączą usta po...
wiszą ciemne ciężkie zasłony na wieży smutne biją dzwony podnosisz powieki powoli napełniając oczy łzami dzień bez słońca przed tobą świeci wielką niewiadomą przyjaźń odwraca głowy wywracasz się na lewą stronę dmu...
zielone światło dałaś mi wchodzę do gry kocham cię para słów kocham cię kilka róż to prawda o miłości czy wykorzystujesz mój cenny czas przyjaźń traci blask w sieci kłamstw zanurzony po uszy konam w twych ramiona...
idziesz prostą nie wiesz co jest za zakrętem na skrzyżowaniach znaki mieszają się z lękiem hej człowieku uważaj na węże hej człowieku gdy szybciej idziesz droga się zwęża zagubiony szukasz schronienia lecz go nie...
wznieście serca w radości spójrzcie w niebo patrzy słońce promieniami oplecione warkocze pytam siebie jak żyć tutaj robi się ciasno przejść przez burzliwą rzekę na drugi brzeg gdzie rozkwitła miłość za dnia sprawi...
krzyczysz z daleka zamknij drzwi bo muchy błota naniosą siedzisz skulony w kącie na taborecie trzeszczy radio piszczy bieda w łachmanach starych idzie polem życie zawiane wioski płoną zorze kominy dymią szaro dookoł...
mówiłeś że jesień liście spadają osiwiałe włosy śnieżnobiałe na skroniach uczesane zadbane podpierasz żywot drewnianą laskę mówiłeś ze wiatr jak czas pędzi pomiędzy snami łamie człowieka jak drzewo zgina gałęzie...
po co mi zaszczyty i medale pamięci nie zaśmiecaj chwałą którą ci odbiorą tą czy inna drogą nie wywalczysz niczego prócz próżni materialnej i tak spotkamy się półtora metra pod ziemią ciało pokryje piach czerwie wyje...
czekałem jak na sen pociąg przyjechał bez twojej persony nie dane było spotkać cię tego wieczoru ciemne skrzydła okryły myśli w głowie wróciłem zmieszany słów nie oszczędzałem usta bolały język się zakołkował żałuj...
staniesz przed nim całkiem nagi obdarty z uczuć powiedzą że na imię miałeś człowiek w sądzie na wokandzie odpowiesz na jedno pytanie twoje oczy łzawią krwią w bólu kilka imion przypisane do grzechu ratuj dzisiaj...
na ulicy mijam ludzi uśmiechniętych o promiennych twarzach mijam smutnych wyrzeźbionych z kamienia jak smutne kościelne ołtarze patrzą przed siebie jakby w słońce ale słońca nie ma chmury zasłaniają prastarą gwiaz...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.