Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
J
jaropasztii

jaropasztii

Wólka Rejowiecka · W serwisie od 2010

biorę z życia to co jest najlepsze

muzyka,skoki spadochronowe,

CZYTAJ

Utwory autora

na grzebieniu życia dni rozdwojone wyczesuję te najlepsze przed nami oczy duże zdziwione patrzą w przestrzeń ptak przecina skrzydłami powietrze myśli po polach rozbiegane jak pchły na sierści jak mi dobrze tutaj na zapieck...

zapamiętaj choć jeden dzień życia chwile to przystanki w kolejce po chleb kładą kłody ci co nie mają szans oczy widzą śmierć na każdym kroku zmrok przykrywa to co zabrał dzień żyj sobie sam bo nikt nie podpowie kiedy p...

siedział na ławce przed domem czas dziurawy płot kulawym życiem podparty na nim kot płowy chudy jak ten rok nieurodzajny los pokrył dach trzciną uciekam stąd gdzie radość w dzbankach przynoszą wczesnym świtem wyruszam prz...

przenikają mnie myśli tłumu w ciasnych uliczkach miejskich murów słyszę płacz dzieci szydercze spojrzenie trynkiewiczowskie czyny skazujące na śmierć niewinne życie latorośli jaki demon w nim drzemie niech na pół g...

runęły mury opadła żelazna kurtyna zimna wojna zamieniona w akt terroru kurki i hajs zaspakajają żądze życie nic nie warte przeliczone na dolary z krwi tej samej odbierają chęć nawzajem a miało być tak pięknie gdzie...

Majdan

Smutne

niesprawiedliwi ludzie zbudowali twierdze osaczyli jak ofiarę wataha wilków mówią że należy słuchać władzy szamanom obcinają języki i ręce na wieży Janukowycz wykonuje palcem dziwne ruchy na barykadach niewinni walczą o s...

obraz

Miłosne

patrzę na płótno poszarzałe z czasem kurz na mych ustach zastygł tam gdzie zastygło serce w objęciach samotności czekam gdy wpadniesz w moje ramiona kilka słów wypowiem zatańczymy wczesnym wieczorem księżyc nie zgaśnie...

idę ścieżką smutno na duchu ktoś uśmiecha się do mnie widzę że mu też nie jest łatwo ściskam mu dłoń czuję ciepło pędzi życie z czasem ramie w ramie wyświetlam film zgniatam los jak papier kilku świrów wyczesanych pa...

rzeka

Natura

spokojna czeka rwie brzegi porośnięte tatarakiem zrywam kaczeńce z Kasią przyozdobię stół u mamy lub postawię na kredensie żółty kolor rozjaśni jej smutne oczy przyszły deszcze niespokojne wylewna szalona nieujar...

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

9 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie