Przejdź do treści
siedział na ławce przed domem czas dziurawy płot kulawym życiem podparty na nim kot płowy chudy jak ten rok nieurodzajny los pokrył dach trzciną uciekam stąd gdzie radość w dzbankach przynoszą wczesnym świtem wyruszam przez las zwiedziłem świat rozwieszony na sznurku między drzewami byłem wszędzie jednak w domu najlepiej
65 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
myślałem ,że lepiej spuentujesz, a nie tak powszednio:) pozdrawiam:)
A
alali 12 lat temu
ale o co chodzi wiemy :-)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie