pamiętam wesele że hej piłem z Nim wino w Kanie jako Templariusz mieczem walczyłem z Arabami pilnowałem świętego Grala zabijałem w Jego imieniu tak kazali nasi watykańscy kapłani nawracałem biedne plemiona stworzeni...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
wybrał brzeg kieliszka wódki czystej pociągnął długi łyk minuta później przybity siedział przy stole jak paczka gwoździ bez łebka
wyszli gdzie latarnie rozpraszają mrok ulicy szlifują krawężniki dwaj młodzi policjanci ławeczkę okupuje kilka pijanych głów piją piwo palą skręty pachnie marihuaną zero agresji zero cukru w słowach z pokorą przyjmu...
wyciągnąłeś mnie w podróż jak sznurowadła z butów bym szedł za tobą po krawędzi kosmosu wąchałbym kwiaty przydrożne jak wianek bym plótł skleiłbym kilka słów powiem ci że nie jest źle idziemy przed siebie całkiem...
szczery dla bólu tym bólem byłaś ty ten las muzyki czar .świt wyganiał nas żółte koperty w nich po kilka słów pierwszy wers że ty i tylko my zawsze meldowałem się na czas gdy wracałaś z podróży witałem cię różami a teraz...
pada deszcz stukot lekki o parapet odpływam zamieniony w słuch po szybie jak łzy spływają marzenia nie ma mnie i ciebie mi nie potrzeba w futerale kurz kilka strun grałem nikt nie słuchał kartki kilka fotografii...
świat przesłoniła rozpuszczonym włosem gdybyś choć troszkę mnie kochała nie zostałbym profosem podróżowałabym statkiem w ustach z papierosem opowiadałbym ci bajki przy kolacji puszczał bąki teraz gdy los potoczył się...
słońce ty moje wisisz jak orzeł nad szczytem trzech koron leniwie przecinasz zenit tuż nad głową razisz biedne oczy moje czy czasu nie szkoda tobie weź się lepiej za robotę albo szybciej chowaj głowę na zachodzie bo pr...
uderz rzęsami jak ważka skrzydłami przytul do piersi dziecię ono kocha cię teraz gdy idę ulicą wokół beton pachnie jak lata siedemdziesiąte jak festiwal w Jarocinie trzaskam drzwiami stukam obcasami są za mną .świat przed...
zanurzeni w chciwości płyną wśród chmur wydzierają serce planecie na której czasem nazywają domem czas spędzony latem obudzić czas stworzenia boże nie będą obojętne na chytre spojrzenia na pieniądze na krzywdę ludzkich wzrus...
pijany zamykam oczy helikopter krąży wciąż na uwięzi wyskoczę gdzieś na miasto zrozumiałem że jestem inny i to mnie męczy świat nie będzie już lepszy jak piołun jak garść piachu w objęciach dłoni na wietrze
świat nie jest podły otacza mnie dłonią w człowieku drzemie dzikie zwierzę łakome chytre i podstępne często zazdrosne krzywdą staje się kilka słów odpowiednio dobranych niszczymy planetę dla zysku dla wygód człowie...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.