marszczę brwi nie z nienawiści dziwi mnie podejście młodej panny nowa generacja pieniądze i elegancja ona nie pogada musisz wyglądać mieć styl gruby portfel konto jacht nad jeziorem ona tu jest nie zbyt ładna wymaga...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
opadają mgły jak rządy jestem sobą nawet tu gdzie podziewasz się kochanie obudźmy zły omen płyną łzy płyniesz ty oszukują mnie praca czyni wolnym odczytałem napis brzmiał i brzmi w uszach szum w ręku sztil od ki...
prawdziwy fanatyczny] katolik jej nie zakłada zamiast zbliżenia wybiera szklankę wody
gdy przyjdzie strach jak złodziej zbudzi w tobie lęki i fobie ponury dzień wypełniony po brzegi korytem rzeki płynie ziarno nadziei depresja kaleczy duszę usychasz jak marna trawa nie masz siły wstać toczysz kamień...
staję się twardy jak granit jak Roman cierpię to chyba żyję tak myślę nie zdradzam kolegów głębsze myśli trzymam na uwięzi gdy w mordę leją ratuję się ucieczką dobry jest każdy plan który rodzi się w głowie rano ciężk...
milczysz jak obraz na ścianie mowa ciała mówi co innego odczytuję litera po literze składam w zdania sny kiedyś pragnęliśmy tego samego odkrywałem to co nieodkryte kiedyś chciałaś tak jak teraz nie chcesz wygląd zmienił...
gdy opadną wszystkie liście zrobi się zimno brudno i ciemno chmury pokryją niebo czasem tylko słonko spojrzy w oczy nadeszła ponura późna jesień wyświetli się czarno biały film depresja mówię jej nie zajmuję się czym...
cały drżę dreszcze wiruję z mym ciałem gęsia skórka to za mało brak wsparcia od ludzi wszyscy odwrócili się jak bym był nikim nie liczą się z moim zdaniem skazany na obelgi z każdej strony odchodzę tam gdzie zostanę...
trafiłaś w moje serce kolec rani przedsionki miłości płynie czas my razem z nim podaj dłoń zaobrączkuję cię życie to nie bajka nie ma początku ani końca sen z zielonego wzgórza spełnia słowa wróżki nadciąga ze ws...
patrzyło w nią jak w tarczę promieniami jak skrzydłami ptaków okryła liście na szlaku dziecię zbierało rączkami małymi jak patyczki
co z nami będzie oszukałaś miłość pęka jak szkło serce ty masz nadzieję ja schizofrenię Amen
na wzgórzu ustawiony ciężki karabin maszynowy widzę też obserwatora szkła lornetki światło odbijają wściekły telegrafista trawiony przez snajpera czekamy na rozkaz sierżanta oczy ma we łzach za chwilę poleje się krew pot i łzy...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.