zapach sosny twój numer nie jest mi obcy szukasz kręcisz oszukujesz tanio kupujesz drożej handlujesz pamiętam pierwsze nasze kroki gdzie w piaskownicy szczyt kupa piachu była wyniosła zawsze razem tyko twój śmiech zdradza...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
na wiele mi nie pozwalasz nie potrafię być sobą wyfrunąć bym chciał spod twoich metalowych skrzydeł betonowe miasto nie jest moim domem gniazdo swoje znam skraplam się jak zimny lód spływam i już mnie nie ma jestem g...
prawda bywa okrutna wśród sosen iglasty śpiew wiatr ociera stare drzewa zapomniany las opuszczony człowiek wyczekują czegoś niemożliwego czego nie dotknie nikt prócz duszy prawda że każdy ma w sobie niewolnika nagroda...
za wolność ginie młody kwiat pozostaje poślad z tego nasienia nie upiecze się dobry chleb każdy kawałek ziemi zmierzony bogacze na uchodźctwie wrócą odbiorą wszystko dla ciebie na piersi medal lepiej umrzeć jak czło...
słucham cię muzyka rozciąga mnie nie pragnę nic prócz kilku nut na pięciolinii życiem muzyka przenika ciało myśli falują hiperbole synapsy neurony pulsują grają nasze nagie ciała jestem szalony nad nami piękno uno...
nie wiem niestety dokąd dokładnie się udałaś nie mam pretensji jestem beznadziejny by stworzyć coś na wzór ogniska domowego w sercu żołnierza kwitnie odwaga parcie do przodu ciągły marsz byłabyś sama w domu zdobywałbym...
ubrali w snopek słomy podpalili żywą pochodnię płonie słoma wraz z kłosami co z nasienia oprawców wyrośnie w jaki sposób spojrzy w oczy dziecka - ojcze coś uczynił ? płoną kościół snopki słomy widły młotki noże pistol...
nie ma mnie nade mną niebo pośród drzew zakręcił się wiatr dobrze się mam tylko kogoś brak gdzie jesteś piękny kwiatuszku wysoko niebo pod nogami z ziemią zgubiony wśród myśli szukam płynie strumień kilka pstrągów woda z...
zbudowana ze słów wykopanych prosto z ust twardą skała oszlifowaną woda drąży kamień strumień czysty odbicie szklane siedząca w pierwszej ławce w pamięci na zawsze warkocze rude włosy pachniały latem nad st...
nadszedł czas czas rozliczenia mam różne przemyślenia nie boję się jak się bałem słońce patrzy drzewo słucha gwiazdy nieba świadkami przepełniony miłością jak zbożem spichlerze idę do ludzi przynieść ziarno prawdy w co...
ziemia płonie z nienawiści świat podzielony na granice widzę mgłę w głowie nie dziwi nic Bóg zsyła ogień wypalone wszystko co złe odchodzę patrząc gdy woda wrze wyciągnij dłonie słońce pali następnym razem będę ostrożny...
jestem z miasta mówią nie widać w moim mieście dzieci chodzą do szkoły moje miasto miastem miłości i złości pełno takich różnych zdolnych niewykształconych zatapiam smutki zanurzam się w zgiełku spraw jestem samolubny nie dba...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.