a kiedy drugi raz się rozstaniemy to Będzie jeszcze trzeci ostatni . bo wielokropek ma ich trzy...
Utwory
jestem w domu i rozmawiam z wami a wiosną przez myśl by mi to nie przeszło
...z cyklu: 7 cudów świata: ~~ ~~~ ~ ~~~ ~ ~~ zorza polarna jak kawały arbuza w luźnych galotach
zobojętniał i oślepł przestał się przejmować już nie liczy grzechów na sądzie ostatecznym będzie rzucał monetą
bez ciebie kwiatku on korzeń w ziemi zimna a chodźże wilgotna soku nie da nie mogąc rozkwitnąć zaschnie przez nie zobaczy szumu wiatru ptaków nie pozna a tylko
nie musisz wychodzić z domu żeby rozkołysać świat biodrami zamiast rusz głową i otwórz usta
wezmę cię w śniegu lodowatej ciszy rozpuszczę dłonmi za płatki usznej małżowiny różowe uniosę wezmę cię a potem oddam w cisach
mają coś wspólnego centralny zamek nieznane ciarki i fasolka po bretońsku teoretycznie nic jednak praktyka mówi co innego ...ale o tym opowiem jak wrócę ... w następnym odcinku: o wspólnocie majątkowej
raz pewien fizyk rodem z Trzebnicy czerpał prąd z rąbka każdej spódnicy nie byłoby w tym nic złego lecz trafił na takiego co miał wała i był ze stolicy
raz pewien zgrany hulaka w Pszczynie marzył bez przyczyny o pięknej przyczynie co jest końcem niczego i początkiem wszystkiego że wyśpiewa przy czerwonym winie
umieram w każdym dniu bez ciebie o tobie myślę A w aksamitach snów erotycznych ciebie smakuję w tle widzę twoje oczy śliczne ust gorycz czuję czekam na brudne majty spsocone że wreszcie przyślesz A kiedy dotrą w je usta ws...
A kiedy dotrą w je usta wsadzę smak raju zgadnę niebiańską słodycz w lędźwiach poczuję migdałem spadnę porosnę w tobie tobą i sobą nami wszystkimi urodzisz pokój radość i trochę smutku tej zimy umieram w każdym dniu bez c...
A kiedy dotrą w je usta wsadzę smak raju zgadnę niebiańską słodycz w lędźwiach poczuję migdałem spadnę porosnę w tobie tobą i sobą nami wszystkimi urodzisz pokój radość i trochę smutku tej zimy umieram w każdym dniu bez c...
a gdyby kiedy ś zapragnęło rozkoszy niebotycznej leć na skrzydłach ewentualnie ...... . .... bo tylko wtedy dojdziesz
człowiek człowiek orze orząc zadaje rany bezpłodna ziemia cierpi urodzi będąc orana człowiek orze orząc zadaje rany a płodna ziemia nie rodzi cierpi nie będąc orana ......... orzeł zadaje rany...
Marsylio córko moja nienarodzona gdybyś wiedziała jak tęsknię Akancie synu mój umiłowany tak niewiele zabrakło abym wziął cię w objęcia
Marsylio córko nienarodzona gdybyś wiedziała jak tęsknię Akancie synu mój następny w kolejce tak niewiele zabrakło do szczęścia
bywają szeregowe najczęściej większe mają mniejsze wargi te co na palcach ujmują to nic że ilościowo porównywalne
okruchem usta i okruchy oczu kruchy nos śmiech i cała reszta na białej kartce grafitowym pyłem stworzona z grzechu oddechem bluźniercy