bosa brzegiem rzeki przedziera się przez krzaki woda ją woła lecz ona wybiera twardy grunt pod nogami uparcie twierdzi woda to nie mój świat brzeg milczy i rani obojętny woda odwrotnie lecz ona olewa wodę i...
jestem brakarzem
brak
Utwory autora
malarz niedościgły potrafi na krótką chwilę ogień i wodę zatrzymać zachwytem wszelkie zmysły zmrozić na zawsze
co roku wybieram się na pasterkę oprócz całej tej szopki i choinki coraz mniej lubię zimę znudziła mi się podobnie jest z wiosną już nie dla mnie te maje i bzy krwiożercze komarzyce czy wczesnoletnie truskawki ze śmi...
definicja: Ze sztuczną inteligencją mamy do czynienia, jeżeli podczas dialogu nie jesteśmy pewni z kim rozmawiamy; z człowiekiem czy z maszyną. pozwolę sobie się nie zgodzić i pójść dalej; jeżeli podczas eskalacji dialogu...
tuż pod dolną krawędzią kości oczodołu* wystarczy, że ją rozmasujesz przy pierwszym zwiastunie nawrotu olejkiem lawendowym a znika a swoją drogą, gdzie ja ją złapałem? ... myślę, że od Anety ..... *jeżeli nie znasz a...
w epoce platformizmu ubrana w swobodne reformy od tyłu przez wybranych zbyt wielu wykorzystywana padła na kolana lud prosty co się nie zna odpędził siłaczy oddał w ręce prawa i sprawiedliwości pomógł dojść do siebie...
śni mi się dom nad samym ranem cały ze szkła trzy ściany ma w tym dwie niecałe ukośny dach w połowie jedna długa ławka cała zajęta przez wrogie twarze tuż obok drzewo w zielonej trawie jestem tym drzewem
nie widzę twoich oznak istnienia a w zamian ciała leżące ma ziemi bez ciebie jestem jednym z nich
kiedyś tętniący życiem wewnętrznym światłem roziskrzonych okien dziś tonie przy dobrym układzie przechodnia z księżycem czasem tylko zaskoczy refleksem zaiskrzy odbiciem otworami przecieka trupim chłodem grobowiec ....
w epoce platformizmu ubrana w swobodne reformy od tyłu przez wybranych zbyt wielu wykorzystywana padła na kolana lud prosty co się nie zna odpędził siłaczy oddał w ręce prawa i sprawiedliwości pomógł dojść do siebie...
kiedyś tętniący życiem i złotem / słońcem wewnętrznych/-m świateł/em rozświetlonych okien dziś tonący w atramencie nocy przy dobrym układzie przechodnia z księżycem czasem tylko zaskoczy refleksem zaiskrzy odbiciem w...
na twój widok wziąłem głęboki wdech podparłem się o boki a ty uderzasz w perlisty uroczy i krwisty kwiat tak że kalina wymięka a ja cóż stoję czerwony i smukły jak rak złośliwy jak deska co ma w sobie sęk autosystem...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.