Przejdź do treści

zawieszona

Humoreska
bosa brzegiem rzeki przedziera się przez krzaki woda ją woła lecz ona wybiera twardy grunt pod nogami uparcie twierdzi woda to nie mój świat brzeg milczy i rani obojętny woda odwrotnie lecz ona olewa wodę i przyjdzie taki czuas gdy rzekę skuje lód przez nieuwagę ją pokona zgasną tęczowki i zapłoną znicze na drugim brzegu
126 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Widzę,że nie tylko ja oglądałam 183 metry strachu. Blake nie mój typ, ale w bikini wygląda spoko. Co do tekstu- ach, do krwi rani! Oj! Ach, tęsknoty i pragnienia! Przeglądałeś mój sztambuszek? A może masz swój?
leopard 2 9 lat temu
to ja, Leo;do twego pamiętniczka:)
bellaona 9 lat temu
Leo a ty masz ten warsztat literacki czy nie? Bo dla mnie to całkiem milutkie dziełko; )
Sebastian Dema 9 lat temu
z małej litery poukładane,następny raz minus-nie zaśmiecaj
leopard 2 9 lat temu
Sebastian Dema, no co ty bredzisz?
leopard 2 9 lat temu
mam zwiewne piórko, Belka, rzucone na wiatr :)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie