Przejdź do treści

stary dom

kiedyś tętniący życiem i złotem / słońcem wewnętrznych/-m świateł/em rozświetlonych okien dziś tonący w atramencie nocy przy dobrym układzie przechodnia z księżycem czasem tylko zaskoczy refleksem zaiskrzy odbiciem w dzień w szarość się skrywa /popada otworami czerń nocy wylewa chłodem trupa przeraża grobowiec ................... minionego w którym się rozkłada czas co się zatrzymał
64 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 9 lat temu
przy dobrym układzie przechodnia z księżycem
czasem tylko zaskoczy refleksem
zaiskrzy
odbiciem
---------------

to jest b.fajne
leopard 2 9 lat temu
te / / pomogły mi w zapisaniu :)
bellaona 9 lat temu
mnie się bardzo podobał twój wiersz ale przeszkadzały mi te / / w czytaniu ...
ciezjem 9 lat temu
leo, a co ty znowu z tym kompleksem na punkcie Macierzyńskiego wyskakujesz? I skąd pomysł,że jestem w jego fanklubie? Projektujesz na mnie jakieś swoje fantazje, nie mam z tym nic wspólnego.Widzę,że znowu zabrakło możliwości,żeby toczyć dyskusję, więc uciekłeś się do pospolitego chamstwa. Gratuluję. Pewnie dogadasz się z zhn. Ps. Komentarze ci znikają! Jakie to uroczo infantylne.
KamiKa 9 lat temu
Idealnie wpasował się w moje plany na ten rok-coś trzeba kiedyś zrobić z takim starym domem-opisane idealnie. Ale te ukośniki mi też przeszkadzały.
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie