Przejdź do treści

przygasły cienie krwawych szlaków pokoleń (dla splendoru teraźniejszości) w roztrzaskanej skorupie paszcz zionących siarką agresywnej woni bez oczu serc i ducha z mamoną w końcowym rozkładzie wirtualnego świata imaginacji...

Jesteś,jak promień słońca co leczy niezgojone rany twój głos do serca wnika jakby z nieba brany. Jesteś,jak zwiastun wiosny co pączek w kwiat zamienia Twoja obecność przy mnie tłumaczy sens istnienia. Nie żal mi mojej...

płynę w lodowatej wodzie z odwagą żołnierza choć smagają fale i prądy dalej szlak przemierzam w sztorm wrzucona krążę jak w świecie karuzeli czy wpadnę w głębinę czy zostanę na fali jutrzejsze niebo otworzy wielką k...

W martwej ciszy stoję samotnie z twarzą pobrużdżoną łzami utulona płaszczem wspomnień składam życzenia sercem i myślami. Niech światło zakryje ciemność i da wieczności spełnienie. Woń kwiatów-żywe westchnienie. Płomień zn...

Serce(drogowskaz szalony)popędziło na ołtarz wspomnień i przeszłości do bzów czereśni miejsca gdzie stał dom dla lalek i wielkie uczucie pogrzebane gdzie trzmiele i pszczoły pracują na sędziwym drzewie oczy ludzi mówiące t...

Jesteś sama na wzburzonym oceanie zamotana w kłębek wątłych nici z wieńcem igieł na cierpiącym ciele wnikającym w łzy zgnębionych oczu Szkwał napełnia krzyżową krwią-kabiny w końcu się znudzi,spocznie zmęczony nie zdąży pr...

Wieźli ich w bydlęcych wagonach na pewną śmierć a my wygodnie,szybko może powinniśmy pociągiem. Widziałam już śmierć tylu światów dlaczego człowiek człowiekowi...? Dobrze że mamy flagę krwią ich zszytą . Swoim majestatem ni...

zdegradowana arystokracja by dodać sobie godności zgodnie z własnymi wizjami zrobiła podział ludności: motłoch (brać moherowa) "z niesłusznymi poglądami autorytetem zakonnika, właściwymi żądaniami" dziki zaścianek...

znowu pozostałam w domu sama pojechałeś poznawać szeroki świat została zatrzaśnięta żelazna brama przecięła wspólnej drogi szlak. zniknąłeś z mojej przestrzeni nie widzę cię na widnokręgu z obcymi ludźmi swój los dzielisz...

eksploracja

Inne

zstąpił w świat i ciągle czegoś szuka, najpierw piersi matki potem przyjaciela, szczęścia i miłości siebie, w labiryncie straconych nadziei w sprzeczności z urokami życia rozrzutnego. biegnie co raz szybciej, ścigaj...

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie