przygasły cienie krwawych szlaków pokoleń (dla splendoru teraźniejszości) w roztrzaskanej skorupie paszcz zionących siarką agresywnej woni bez oczu serc i ducha z mamoną w końcowym rozkładzie wirtualnego świata imaginacji...
Utwory
W majestacie czarnej tęczy z księgi bytowania po drodze z popiołów przychodzisz łamać wyroki ciała, później jak tchórz uciekasz zacierając ślady. zabrać nic nie możesz, pamięć inni wzięli, dusza nie dla ciebie! Jak...
Jesteś,jak promień słońca co leczy niezgojone rany twój głos do serca wnika jakby z nieba brany. Jesteś,jak zwiastun wiosny co pączek w kwiat zamienia Twoja obecność przy mnie tłumaczy sens istnienia. Nie żal mi mojej...
płynę w lodowatej wodzie z odwagą żołnierza choć smagają fale i prądy dalej szlak przemierzam w sztorm wrzucona krążę jak w świecie karuzeli czy wpadnę w głębinę czy zostanę na fali jutrzejsze niebo otworzy wielką k...
Wszedł bezbronny w warstwę gęstej mgły(świat nieznany) słyszy mieszaninę dźwięków nie mówi,widzi zamazane plamy. Miłością i opieką otoczony zmysły odzyskuje,rośnie staje na jedną później na dwie nogi by...
W martwej ciszy stoję samotnie z twarzą pobrużdżoną łzami utulona płaszczem wspomnień składam życzenia sercem i myślami. Niech światło zakryje ciemność i da wieczności spełnienie. Woń kwiatów-żywe westchnienie. Płomień zn...
Serce(drogowskaz szalony)popędziło na ołtarz wspomnień i przeszłości do bzów czereśni miejsca gdzie stał dom dla lalek i wielkie uczucie pogrzebane gdzie trzmiele i pszczoły pracują na sędziwym drzewie oczy ludzi mówiące t...
Jesteś sama na wzburzonym oceanie zamotana w kłębek wątłych nici z wieńcem igieł na cierpiącym ciele wnikającym w łzy zgnębionych oczu Szkwał napełnia krzyżową krwią-kabiny w końcu się znudzi,spocznie zmęczony nie zdąży pr...
Wyszli ze śmietnika historii pijani triumfem i pazernością. W bazarowej transakcji handlowej pod hasłem wolności i solidarności pozbawili wiary...
Wieźli ich w bydlęcych wagonach na pewną śmierć a my wygodnie,szybko może powinniśmy pociągiem. Widziałam już śmierć tylu światów dlaczego człowiek człowiekowi...? Dobrze że mamy flagę krwią ich zszytą . Swoim majestatem ni...
zdegradowana arystokracja by dodać sobie godności zgodnie z własnymi wizjami zrobiła podział ludności: motłoch (brać moherowa) "z niesłusznymi poglądami autorytetem zakonnika, właściwymi żądaniami" dziki zaścianek...
znowu pozostałam w domu sama pojechałeś poznawać szeroki świat została zatrzaśnięta żelazna brama przecięła wspólnej drogi szlak. zniknąłeś z mojej przestrzeni nie widzę cię na widnokręgu z obcymi ludźmi swój los dzielisz...
zstąpił w świat i ciągle czegoś szuka, najpierw piersi matki potem przyjaciela, szczęścia i miłości siebie, w labiryncie straconych nadziei w sprzeczności z urokami życia rozrzutnego. biegnie co raz szybciej, ścigaj...