nawet niezgoda nie będzie lekarstwem na otwarte oczy co się zapomniały świadcząc bezlitośnie o zburzeniu świata na nic błagania o utratę wzroku nawet niewiara nie zatrze już faktów głuchych obrazów gdy słowa za ma...
Wszystko co o mnie warto wiedzieć jest w moich wierszach :) Wystarczy powiedzieć, że jestem.
Interesuję się słowem i to nie tylko dlatego, że sama coś tam sklecam :) Częściej podziwiam to jak inni się nim posługują :)
Utwory autora
póki jeszcze zdążę dopowiem istnienie do końca potem poniosą nogi i marzenia nie znając powrotu im nie zależy mają krótką pamięć do tego co BYŁO póki jeszcze zdążę dopowiem istnienie dla ciebie Anna Wanda C...
przywiedli mi winę pod osąd lustrzany bezczelny Salomon zeżarł księgę i nie pomaga udając niewiniątko a ja samej sobie nie potrafię spojrzeć już w oczy powątpiewam nawet w ich zdolność postrzegania i w tę winę...
mam dwa cienie nienawidząc dni za mord na motylach z brzegów paradoksu dziękuję że się kończą poganiając kalendarz jestem współwinna braku ciągów dalszych dla ich istnienia nie nastąpią samolubnie pomijam ofiar...
Każdej nocy, wśród ciemności wołała Anioły żeby przyszły ukołysać ją do snu. Wyobrażała sobie jak siadają na jej łóżku uśmiechem odganiając odgłosy zza ściany. I kiedy zaczynały śpiewać nie słyszała już wcale, krzykó...
Nie przyznałam się na gremium cieni do uwielbienia sufitu, śladową ilością rzeczywistości i resztą majaków. Grzechy przecież da się pozornie zatuszować. Czas i tak wyłapie białe plamy w pamięci, a łóżko dostarczy ni...
Oli W. Zakucie w Twoje światy blokowało ruchy, ale z tego i podtopienia w szklance podniosłam się silniejsza. Za lekko stawiałam stopy, więc teraz poprawiam patykiem ślady na piasku. Oto JA - Przedmiotem już by...
tego snu nie było wcale tylko łzy we wspomnieniach dopominają się o swoje po mistrzowsku wystawiają rachunek za każdą sekundę wypłukując zapomnienie z tarczy zegara za duże oczy i dotyki wypłakane kiedyś złożą zn...
wołałam tylko wiatr miał dość serca by udawać że słyszy echo zaniemogło z bólem odwracając się ode mnie plecami w końcu przyszedłeś mówiąc mojej samotności że przejmujesz wartę otwartymi oczami błagałam prawd...
gdy budujesz mnie od nowa miłość nie wie gdzie należy między nami Rów Mariański kilka wpisów w rodowodzie i niewola pełna śmierci wiem powinnam nienawidzić wiary w dotyk oraz wiersze gdy ty nadal badasz skrycie ana...
do sprzedania mam już tylko stygmaty przeszłości na dłoniach wiesz to a jednak bezwzględnie omijasz mnie wzrokiem pewnie dlatego przestałam przekrzykiwać tłum pytaniem o szczęście słyszałam że czasem je komuś prz...
jesteśmy dźwiękoszczelni z imienia czynów i wyboru sprawdzamy na dotyk nasze istnienia serca bijące i pył pod stopami już niczego nam nie udowodnią szukamy Miłości w miejscach do których ze strachu bronimy dostę...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.