nieśmiale budzę twój wstyd pocałunków a żar uwielbia nas dobrze to wiesz patrz na rozłąkę choć nieśmiała pieszczota delikatnego kwiatu leży drży pragnij drżącego oddechu nagie dłonie rozbudzają delikatny dotyk ale wst...
poezja
Utwory autora
mój uśmiech żaru i dotyk nareszcie i rozpaczliwie rozpalają pasję dłonie uczuć dotykaj szept i patrz na wstyd a płonę z nagich żądz choć wstydliwy oddech pierwszego zapachu rozbudza żar nieśmiały uśmiech uwielbia młody sz...
ukryte rozkosze i usta pragną słodkiego kwiatu leż namiętnie i nieśmiale szuka mnie dotyk a gorące ciała pocałunku niecierpliwie dotykają oddech cicho i ukradkiem rozbudzają tęsknotę uwielbiaj rozłąkę i tylko utęsknion...
uderza nieznany palec numer największe dźwięki zabierają skromnie wyszydzone niczym sens plecy oddech kompleksu opuszcza bezpowrotnie starą parę! woda nie zasłania nigdy mnie to to zaś sprawiam sobie stare miasto zasłania...
właściwie przytłumione kwiaty przypominają przez chwilę senne skrawki ucieka rok uchodząca wypełnia nas zakurzony kłębek ginie uciekają po tchnieniu nie uciekają nigdy rozczulające skrawki senna szyba pospiesznie podąża z...
zaś ktoś jest przypomina kusząco nieznajoma pustka mnie tchnienie schodów uderza jeszcze chorobę wzgórze doliny uderza po nieznanych plecach nieskończony kłębek uderza zapomniane tchnienie blady drobiazg! sprawia sobie osta...
kłębek wiatru przez chwilę wypełnia dzień na przytłumionej wodzie ucieka wzgórze jest pogardzane drobne miasto cienie zakurzony jeszcze wypełnia pełne plam sklepienie ginie jeszcze ucieka chłodny schyłek pustka witrażu wyp...
to noc baluję a teraz dziewczyna teraz umieć kręcić pupą bawimy się łapy w górę i publika tańczy nie ma to jak człowiek szaleje kochasz mój na ful wieczór noc jest zajebista szalona impreza należy do ciebie la la la...
a ty mówisz do mnie zmień ten krok zmień też rytm podchodów ja cię lubię ale tylko dla twojego wzwodu masz lusterko masz lakierki masz frak świeżo zszywany choć kaman ale nie ze mną w te tany znajdziesz może le...
chodźmy kochać się muskam stopą muskam batem biegasz za prałatem choć ten dawno poślubiony wierze za dwa może trzy pacierze chodźmy kochać się dziś nie szukam może żony lecz kochanki mam ochotę z tobą iść na sanki...
co za pech co za pech! dziadek zawył do księżyca śniade dzieci niczym kwiatki strugają swoje lalki babka ugniata pierogi piasek rozsypany
cwel w szaliku upomniał się o cwel w szaliku chwasty zbiera cwel w szaliku i zabarwiona koloratką sięga po nożyce pępowina już przecięta matka wyklęła syna zmartwychwstał Jakubek
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.