Wyciągasz rękę na przekór prawu grawitacji obcięte paznokcie wprost proporcjonalnie do panującego chaosu przenikają na wskroś gęstą wydzielinę ulatniającą się z parującego tłumu zwęglone ciała skośnookich jeńców jako znak r...
Utwory
Miał dosyć czasu i pieniędzy by wyzbyć się impulsywnych zachowań wydobytych z wnętrza szeolu na przekór przykazaniom babki sztukę zabijania opanował więc do perfekcji i nie bał się odpowiedzialności przed samym sobą nocam...
nie jesteśmy narodem wybranym na nic pokuta i puste kamienice z których wydobywa się zapach palonej skóry Stare piece niby ze smakiem przerobiliśmy na centralne ogrzewanie teraz musimy spłacić więcej niż przed laty to swoist...
Twoich ud już się nie lękam a mogłabym- choćby dlatego, że bywasz kobietą częściej niż ja sama dociskasz kącikami ust nagminnie sięgasz pod stół dotyk łydki spuszczam wzrok z nadzieją, że talerz napełni się Twoją słodycz...
Nie mam Ci za złe najdroższy powrotów o porach nie w porę ze świeżym jeszcze zapachem nastoletnich róż nie mam za złe ukochany słów niewykrzyczanych a tak szeptem splugawionych ze aż mdło i nie rusza mnie twoja postawa c...
nie ma to jak kebab w addis abebie i czarny charakter w kurortach schwartzwaldu. śnieg i poranek. szczotkuję zęby a czasy są chujowe niczym nitki dentystyczne pomiędzy szczelinami z wygolonej nogi zlizuje wosk lepk...
deprywacja kącikami ust zaciśnięte wargi jak pięści Uderzam się w stół głową o mur walę z całej siły Opadam na dno nad dniem i nocami czuwam byś nie spłoszył krzykiem Nagich nóg ładna polana i łania też o twarz...
każdy bezsens ma swój sens i vice wersal a co z seksem, sekretem, dyskrecją w salonie siedzę jak wytworna młódka w podkolanówkach podartych jak dusza co nosi się z kąta w kąt kolekcja wiosna-lato, modne są krawędz...
Myśli o destrukcyjnym powołaniu mego mózgu do pierwotnej formy pojawiają się zbyt często Unikam wyrazów typu śmierć samobójstwo wypadek ze względu na ich płytkie brzmienie, co nie zmienia faktu, że nieustannie daje mi zna...
A ona dla niego była jak matka Teresa i matkość tereskość ją zabiła a on jak gdyby nigdy nic -ruchy, Tereska, ruchy! Rób coś, Tereska, rób! A ona trup
Nie umiesz kłamać jak z nut pianisto więc posłużę się Twoimi dłońmi i zagram kilka miłosnych utworów na ciele tej pani z mięsnego o której mawiałeś, że brzydka.
Odsłaniasz je mechanicznie a później zawstydzona udajesz że Cię nie ma w tych kilku kroplach potu i we łzach na poduszce odkurzyłaś więc ze mnie wszystkie plugawe myśli wytarłaś sterylną szmatą resztki złudzeń s...
byłaś idealna inteligentna Och niekończące się zgrabne nogi włosy zakrywające tajemniczy grymas twarzy jakże nietypowej Ach oczy wielkie lśniące bystrością głos delikatny nie jak aksamit -jak Twoje dłonie...
Może... w za dużych płaszczach nosiliśmy pamiątki z ostatnich wakacji? Fakt, nie wspomniałem o dziurze w kieszeni I o żonie.
nie mam oparcia w żadnym z Twoich palców chociaż każdy był mój błagałam żeby znów się przytulić do Ciebie i nie udawać, że Ty to nie Ty (Bo dziecko Bo dom Bo Bóg) on bywał sama nie wiem kiedy zaczął być nie tylk...
Jak daleko dojdę gubiąc siebie? dokąd dobiegnę potykając się co krok o nieistniejące marzenia które niegdyś splatały nasze dusze i czymże jest życie? odpowiedz jeśli potrafisz bez iskierki, którąś wzniecał byciem swoim i...
Budzi mnie silne kucie w żołądku. Jest kilka minut po czwartej. Staram się nie płakać. Przybrałam pozycję embrionalną, próbując przypomnieć sobie kiedy właściwie me myśli przyjęły formę niepasujących do siebie elementów....
Byłem na imprezie u dobrego kolegi. Paliłem trawkę, piłem i kochałem moje koleżanki. Kupili mnie. Jutro i tak pójdę do kościoła.
Dostrzegam małe, prawie niewinne dzieci w piaskownicy. Tylko, że one nie stawiają już potężnych budowli. Ona ściąga koronkowe majteczki, on odpala papierosa, czyniąc przy tym poważny męski gest. Stoję przed lustrem. Brzydzi m...
Nie pozwalają mu żyć wyuzdane nieokrzesane gotowe inne niż żona ileż to razy rozrywał szaty opłakując grzechy dokonywane w półmroku z rudymi nogami a ona dalej stoi na ganku i czeka.