sypiając z wrogiem odkładam nóż bo wiem mniej krzywdzi niż kochanek co z miłości twarz oblewa kwasem
Utwory
przełamałeś pierwsze lody. Nie było smaku truskawek, lata wypełnione krwią płynącą jak strumyk wzdłuż miękkich ud nadopiekuńczo wkładając rękę w sferę ograniczonego zaufania powodowałeś odrętwienie ciała przysłoniętego j...
zbyteczne ostrzeżenie co do wielkości pochwy nadinterpretacja kobiecości w skali elastyczności ciała pierwsi będą ostatnimi piersi większe od głów naszych dzieci obnoszę się z twarzą przerobioną przez salonowych chirurgów...
wynajęłam prywatnie konstrukcje ludzkich wyobrażeń o niezniszczalności grudniowego świata uśmiechem witając zimowe poranki apokaliptyczne nastroje z pogranicza szaleństwa wymuszam konspiracje doprawione nieprzyzwoitością kł...
granica rzeczywistości przeistacza się z iluzyjnych kontur w stos segregowanych śmieci ziemia pulsuje w skroniach bluźniercze drzewa zataczają kolejne kręgi lewa strona ciała porasta mchem w prawej nie ma już nic ona-n...
Konsekwentna, ale też osobliwie uderzająca jest Twoja odpowiedź. Z pewnością nie bierzesz pod uwagę czynników, które miały wpływ na napisanie owego ' listu' , z pewnością nie znasz także adresata. ?Piszesz, że zasób słów robi na...
(...) Dalej siedzę z głupim wyrazem twarzy na podłodze, tym razem zamiast kostki rubika trzymam 'Upadek człowieka' – Emila Ciorana i marzę o miłości. Szybko chciałam dorosnąć i udowodnić, że osiągnę każdy wystawiony sobie cel....
Adam często odnosił wrażenie, że ludzie dość skrupulatnie go kategoryzują. Wciskają pomiędzy wyrazy: świr, psychopata, wariat lub zamiennie- zboczeniec. Próby wyperswadowania tego obrazu przeważnie kończyły się klęską, bądź utw...
Niepokorna buntowniczka z predyspozycją do zostania socjopatyczną psychopatką. Kolorowe trampki i włosy, krótkie brudne paznokcie, czerwone usta. Z bluzki śmieje się twarz wokalisty Sex Pistols, a korytarz jest na tyle wąski, że z...
Pamiętasz jeszcze może obrazy, którym oboje poddawaliśmy się znienacka? Pamiętasz ? Jak chwile zamieniały się w wieczność i odwrotnie? A my na przekór swoim myślom, zakrywaliśmy twarz, wbijając wzrok w jakąś nieokreśloną przestrz...
nie mam delikatnych rączek które czule muskają twoje suche policzki mam ręce silne – urobione przez męskie ciała zgubiłam długą sukienkę w kwiatki znalazłam ciasny gorset, skąpe podwiązki prawie tak czarne jak moje oczk...
Położyłam Cie na półce pomiędzy pożółkłymi książkami Niby pretensjonalnie, bez uczucie – tak jak odkłada się niesatysfakcjonujący prezent w postaci słonika na szczęście z nadzieją, że kiedyś jego użyteczność (w chwilach zwątpien...
jestem fetyszystką na punkcie imion, a twoje imię mnie pociąga i doprowadza do szaleństwa. Rigoberto! Jest takie męskie, eleganckie, takie z brązu i takie włoskie...Kiedy je wymawiam po cichutku, tylko dla siebie samej, po plecac...
(...) Miał ogromną ochotę wykręcić jej numer telefonu. Zadzwonić i dyskretnie zmienioną barwą głosu (w stylu Johnego Cascha) powiedzieć, że jest kurwą. Typową nastoletnią kurwą z tendencją do przenoszenia chorób wenerycznych...
Na pamiątkę zostawiłeś mi bliznę na lewym policzku trochę kompleksów kilka niedomówień parę bezkształtnych słów ostrych jak brzytwa sporo zapomnianych rocznic i siebie w zniszczonej walizce.
I tak po raz kolejny szukamy wyimaginowanych kompanów wirtualnego półświatka. w pustym ekranie pustych kart; siedzimy w dziwacznych pozycjach (bardzo nieerotycznych). nieładni i nietrzeźwi upajamy się chwilami, gdzie nie ma...
Nie czuję jak ty przyjacielu jeszcze słychać kroki na schodach drewnianych i starych za starych i za drewnianych by utrzymać kolejny tupot stóp rozchylam się i przyjmuję ofiarowaną miłość zasłaniasz ręką skronie chronisz prz...
Lato nie przeraża słowa tak; myślę a w myśleniu tym, nie ma dozy udawania -udawanie przemyka długimi korytarzami umysłowych paranoi piętrzących się w zakamarkach nielogicznych domysłów. Lubię patrzeć na kobiety, za co dost...
mówisz do mnie za autobusami i facetami się nie biega, będzie następny i liczysz na to, że powiem dziękuję Nie jestem maratończykiem przekroczyłem dopiero linię startu z nadzieją że daleko do mety pytasz dlaczego mężc...
Powstałam ze szkiełka w sterylnym pomieszczeniu pachnącym środkami dezynfekującymi na przekór babcinym modlitwom stałam się potworem rodzinnych wigilijnych opowieści *wytwór nieszatańskich kondomów* Kątem oka szukano we...