Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
T
toksyczna

toksyczna

warszawa · W serwisie od 2012

CZYTAJ

Utwory autora

jestem pełna symboli niezgorszonych moją codziennością przenikam na wskroś boga-haha i świat w przededniu sądu martwych spojrzeń powtarzam słówka z niemieckiego odpadł piąty guzik od równika guten morgen! tak to się zacz...

dzisiaj jestem statystycznie niepoprawna układam ciało jak kostkę rubika palcami wyczuwam słowa twarz pomalowałam świtem i zmierzchem bo wymyśliłam sobie miłość idealną plastyczną i neonową w mojej głowie kwitnie klekocze...

duszę się od tego zapachu codzienności nienormalni jedzą kwiaty a one nie mają się jak obronić kolce są twarde i ostre drapią do krwi gardła niezwyciężonych popierdoleńców którzy mają więcej rozumu by zabijać się po swojemu...

rozpływam się delikatnie artystyczne dzieło przemocy nie słyszę jęków konających bicie mojego serca umilkło zdławione przez blade nadgarstki przesiąkają niebieskie żyły krew szepcze że od dzisiaj nazywa się brown sugar...

nie wierzę w życie pozagrobowe rodzę się 82.lata temu mój prawnuk jest starszy ode mnie proszę o łagodny wyrok ułaskawienie śmierć w łonie matki moje zmarszczki a ja płaczę nie szukam drogi ucieczki nie mam już siły...

powiedzieli że nie mam czego szukać w tym świecie bo z ojców i matek pochodzi nicość pisali mi dni wedle rozkładu pociągów odjeżdża radość przyjeżdża smutek szyny moje granice moja codzienność i gra stukot kół coraz dalej nie...

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

Brak dostępnych nagrań.

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie