kiedy odbiorą mi wszystko oderwą resztkę ja kiedy w końcu przysiądę na ławce życiowego dna a na dom będę patrzył z drugie strony ulicy kiedy ostatni anioł za mym życiem zakrzyczy to wtedy wstanę i w podróż wyruszę gd...
nie mi o mnie mówić
wszystko co wokół
Utwory autora
czas kołem kręci nieustannie równo silnie bo chleb będę piekł ! we młynie mielę chwile wszystkie wyżyte bo chleb będę piekł ! życie w bieli przemieniam jedyne całe własne bo chleb będę piekł ! w ciasto duszę wtykam...
by kropli nie uronić z kobiety i wina w jednej lampce wypełnić dwie przyjemności smakować po trochu usta wtapiając wpół wytrawnej klarowności upić się w cieniu błękitnego płomienia grzesząc w rozkoszach dwa smaki mieszając...
lubię dotykać śmiałym spojrzeniem twoje wpatrzenie zawisłe na ustach kiedy odgarniasz pęk włosów złotych a wiatr po niebie je sennie rozrzuca lubię gdy łąkę dłońmi idąc głaszczesz z kwiatów strącając płochliwe motyle na sk...
w moim ogrodzie ryby ziewają zaraźliwe jest to dla ptaków i traw drzewa od tego zasypiają a kwiaty ? no cóż… pąki pochylają rozkołysane w donicach …nad… jakoś sennie w moim ogrodzie tak z samego rana ledwo wszystko wstał...
malowanie obłoków na suficie jest produktem ubocznym wieku dorastania godziny wpatrywania się w nie nie przestoją dorosłemu mężczyźnie dlatego pozostanę chłopcem
ludzie potrafią wiwatować godzinami pomniki stawiać budować muzea ludzie potrafią wznosić na rękach płakać gdy widzą pochwały śpiewać ludzie potrafią dumni być że znają pisać psalmy portrety wieszać ludzie potrafią w b...
przeczytałam list ten sprzed tygodnia po raz setny albo pierwszy nie pamiętam pachniał Tobą to wiem na pewno bo czułam jak stałeś oparty o moje ramiona szepcząc że kochasz dotykać mych włosów i spleciesz z nich warkocz dłu...
gołębie często lądują poniżej pasa do ziarna ręka wyciągnięta dla nich jak karma czasem na dachach coś gruchoczą po złości człowiekowi lecz człowiek spokojny dłoń w torebce moczy z wiekiem przychodzi to łatwiej siwy...
kochany ja jabłkiem jesienią okrytym drzewem i klątwą w pajęczej pułapce myślą miłością spojrzeniem tchnieniem odeszłam kiedy na skraju jeziora stałeś teraz na drugim brzegu liśćmi okryta kołyszę jeziorem budząc uśpione fal...
Kto to potrafi ? niemoc przełamać w burzy przemyśleń moment zatrzymać i wyrwać serce czarnej rozpaczy a przy tym nie krzyczeć okno zabite otworzyć szyby nie zbijając wśród tysiąca cieni mrocznych formatów człowieka wypa...
w kałużę wbiegłem myśląc że to bagno jakże zdziwiony teraz stoję mocząc jedynie stopy wydawała mi się falą walącą o skały miałem zginąć przeżyłem co dalej ? znów próbować dni w kolejce ułożyć i patrzeć jak odchodzą...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.