Przejdź do treści

Kiedy

O życiu
kiedy odbiorą mi wszystko oderwą resztkę ja kiedy w końcu przysiądę na ławce życiowego dna a na dom będę patrzył z drugie strony ulicy kiedy ostatni anioł za mym życiem zakrzyczy to wtedy wstanę i w podróż wyruszę gdzieś w nieznane tam gdzie mogę a nie muszę od morza po góry będę biegł z pełnymi płucami unosząc swe stopy ponad świata granicami tak będę miał przy harmonijki brzmieniu pomiędzy drzewami na łąkach przy kamieniu a gdy się zmęczę trochę odpocznę znów wyruszę tak będę miał tak wychowałem swoją duszę bo świat w jakim teraz żyję nie mym światem stworzona iluzja której nie chcę być bratem walutą niech przygoda domem nieba przestrzenie bo życie jest jedno teraz to cenię
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie