Coraz spokojniej, mniej łez, a sen twardy. Perspektywa niezakrzywiona czającym się strachem. Kilka kolorowych obrazków nie zastąpi przeszłości, a jednak nie pozwala, na odcięcie stalowej więzi. Przygarbiło mi czucie do...
Utwory
Zaistnieć, wedrzeć się w historię, zapisać w karty, spiżem twardym, dziełem wielkim, przeogromnym, jedynie słusznym, wiekopomnym.
filigranowe słowa bez kolców i goryczy nie docierają już przystaję na poboczu czas odpuszczenia - wyciszanie do zera oderwany od siebie przegryzam więzy ciepło przenika rozgonione myśli tulę się do nich jak do ciebi...
Ze znudzenia, ze znużenia Pusto, sennie, mdło. Neurocholia? melanstenia? Diabli wiedzą co. Gdybyż w innej być mieścinie, Bo w Warszawie źle... W Pajtuliszkach? w Bambierzynie?... Diabli wiedzą gdzie. Byłoby też doskona...
wiercisz i zgrzytasz - psujesz krew udając liźniętego słodką muzą - niby zefirkiem pomuskane gorzkie słowa wchodzą błockiem pod skórę mydląc bez brudu źle czarujesz kolorami tęczy kruczym świergotem - wyciem hieny przy...
Na trochę razem, z tej samej gliny, a tak skłóceni robimy sobie na złość. W imię czego? Od rana do wieczora, ta sama, kręta, wyboista droga. Idźmy swobodnie, bez przepychania, wspierając się, bez podkładania nóg....
kolektywna pamiętliwość tradycjami wżarta w mózg niszczycielskim zwyczajem podawana dalej nie odpoczniesz bo każą się bić choćbyś nie wiedział wypiorą i wpoją zajmij się swoim ogródkiem nie zapuszczaj kąkolem bydlaków...
myślisz że władasz a wszystko tylko odmierzone wracając odkrywasz przemoc łaknąc pomocy - szukasz ludzi - zwątpiłeś stary jak bokser z rozbitą czaszką nie odliczając rund błagasz o przetrwanie a jeżeli zgaśnie i n...
Chwila, sam na sam ze sobą, bez maski, kiedy jak dziecko wyglądasz pomocnej dłoni. Ta krótka chwila, pełna nadziei i zaufania, wolny, jak w nieważkości, i nic nie gniecie. Modlitwą wsłuchany w siebie, zagłuszając st...
spoglądasz na stanicę spod korony dzwony biją na obronę oblicza tej ziemi na koń - na pohybel a gdzie czołgi i piechota - mówią że to ukryty innowierczy wróg nie matki z dziećmi z tobołkami - jak niegdyś twoi - n...
opuszczam gardę i staję przed tobą wyczekując na werdykt czemu tak mało wiary - znane dobre struktury rozpadają się na drobne i nie ma za co złapać - ani gdzie się oprzeć coraz częściej uciekam w przeszłość - we znane...
czasem tracisz barwy zostawiając szarość - nie oglądaj się bo tam tylko czerń za horyzontem jaśniej budząc nadzieje może tęcza schowana i świeży nowy dzień wleją się w serce rozpraszając mrok dziecięcym zaufaniem o...
Stojąc przed pustą tablicą, oglądam zatarte ślady minionych lekcji. Tu resztki trójkąta wpisanego w okrąg, tam pół poematu jednego z wieszczy. Koślawe, Ola ma kota, pierwszaka, a tata ma kaca, dopisał pewnie Dyzio. Dzięcio...
nieubłagany sędzia – czas odgwizdał połowę wszytko policzone statystyki poukładane nieistotne ile w przodzie sam wiesz najlepiej sił – mniej i trudniej o oddech znowu wychodzisz jedni pomogą inni dokopią nie wiesz za...
Freedom, as every schoolboy knows, Once shrieked as Kosciusko fell; On every wind, indeed, that blows I hear her yell. She screams whenever monarchs meet, And parliaments as well, To bind the chains about her feet And tol...
Tam w kraju pięknym tym, poszła za miłym swym, w tango przez noc. (calutką noc;) Pod niebem pełnym gwiazd, walnąłem łbem o głaz, bom głupi był. (hmm, wstawka autora?) A dziewczę smutne wnet, szeptało mu przez śmiech, m...
jesteś tuż obok zawsze uśmiechnięta na wyciągnięcie ręki czasem zamknięta czasem bez słów ale jesteś czasem trudna do odczytania - nie jestem sam niezależni razem jest dobrze
... tak bardzo chcę a nie wiem do raju czy na potępienie znikasz a jesteś - nieuchwytnie bliska niebezpiecznie kusząca - przytul mnie
... nie trzeba światła gdy cała we mnie wnikasz nie spojrzeniem - roznieciłaś płomień nie gasnący o świcie nie słowem bez dotyku - tobą kotku