Zakochałem się w Białorusi czarne oczy Swietłany, jej niski głos plus zmarszczony nosek Maszy, kiedy się uśmiecha i wysyła serduszka a do tego usta Weroniki cóż za obłędny szarm, jak ich nie kochać. a na ulicach tys...
Utwory
Ponuro tu i duszno gdzieniegdzie przebłyśnie kawałek tęczy oderwany z prajdowskiej flagi pod łopoczącymi proporcami i dumnymi orłami kroczy przyszłość znowu nie dla wszystkich starczy miejsca przy jednym stole oklepan...
[...] Niepewni, wolimy Wstrzymać tę chwilę. I z tych chwil urasta Długie, potulnie przecierpiane życie. Bo gdyby nie ten wzgląd, którz by chciał znosić To, czym nas chłoszcze i znieważa czas: Gwałty ciemiężców,...
Ojczyzna to rzecz intymna tak jak wiara a łapsko na tym zawsze ktoś kładzie czas na pranie
Czy można serca łamać Czy serca mogą mówić Czy można się nad nimi znęcać Czy można serca kraść Oni chcą by moje serce było prawe Ale wtedy spogądam na dół A tam ono bije ale w lewo Lewa Lewa Lewa Czy serca mogą śpiew...
Though like the wanderer, the sun gone down, Darkness be over me, my rest a stone; Yet in my dreams I'd be nearer, my God, to Thee, Or if on joyful wing, cleaving the sky, Sun, moon, and stars forgot, upwards I fly,...
A tym co pozostaną miłość odmierzy ból a kiedy wszystkie słońca zgasną nie będzie już nowych dni tylko ona
Garth Brooks & Kent Blazy [...] If tomorrow never comes Will she know how much I loved her Did I try in every way to show her every day That she's my only one And if my time on earth were through And she must face this...
Najpiękniejsze były piątkowe wieczory kiedy świat zostawialiśmy za sobą a dwa dni wolności wydawały się nieskończonością zmęczenie ustępowało długim nocom a późne poranki przy kawie nadawały życiu sens ...
John Keats Bright Star Bright star, would I were steadfast as thou art— Not in lone splendour hung aloft the night And watching, with eternal lids apart, Like Nature's patient, sleepless Eremite, The moving waters...
Był sobie piękny kraj, hen gdzieś tam na wschodzie nie nawiedzały go katastrofy ani wulkany czasem tylko gradobicia a czasem też powodzie. Tam sobie żyło stadko dzikich baranów a między nimi kózki, gęsi, kilka kur i kaczek...
Zawsze pokazywałaś siebie przez szkło pomniejszające czasem mnie to bawiło dopiero teraz rozumiem twoją wielkość
Jedyna pociecha jest w miłości ona nie wygasa nigdy jest źródłem siły niezniszczalna i wieczna
Obok tylko wychłodzone miejsce i nie ma jak się przytulić. Prawie wszystko straciło sens. Gdzieś tam tli się tylko resztka szczęścia. A tak prosiłem, błagałem... Nie wysłuchałeś. Myślę, że nie potrafisz, zupełnie tak, jak...
choć skostniały i zimny milczący i bezduszny co trochę - ożywa a wtedy - bezlitośnie zagarnie ci wszystko moje dziecię
Czarna Madonno, Daj się przekonać, Że warto uwierzyć we mnie raz jeszcze Że warto w człowieka uwierzyć raz jeszcze Że warto poczekać i ważyć swe słowa I niech czarna rozpacz odejdzie i pustka Czarna Madonno, pocałuj mnie w...
Piękno uderza w przedziwne tony zaskakując prostotą bez głębi i zawrotnych zmian potem schłodzenie i ucieczka w niewiadome - tak dobrze znane uczucie w dołku zgryźliwość dyktowana zatruciem dotyka starych blizn a...
„Dort wo man Bücher verbrennt, verbrennt man am Ende auch Menschen.“ Heinrich Heine Tam gdzie palą książki, palą na koniec ludzi.
okna wypełnione błękitem a nieśmiała biel z namiastką zieleni pąkami okryły drzewa światło i ciepło przerywa zimowy sen wychodzę przed próg i na chwilę wraca radość jakby tamte dni rozproszyły szare odcienie codziennośc...
Niegdyś namiastka domu z przyjaciółmi śmiechem i ciepłem zionie pustką drzewo wywrócone a korzeń sterczy ku niebu jak skarga smutek przykrył biesiadny stół nie ugnie się pod zastawą i nie zabrzmi muzyka tylko czarny...