Przejdź do treści

ty czyli oni wszyscy

ja w ogien za toba
a ty mnie woda studzisz
skrajnosciami uczuc karmisz
gdy ja gardze soba

wszyscy tylko pragna
zobaczyc jak milosc gasnie
z nas tylko proch pozostanie
a slowa na wietrze zamarzna

ja na kraniec swiata za toba
a ty mnie na poczatku zostawiasz
jak zuzyty papier zgniatasz
gdy ja dla ciebie od siebie ze soba

wszyscy tylko czekaja
az skrzydla mi polamiesz
w kajdankach zakujesz
bo to ci wszyscy cie tworza



53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie