Przejdź do treści

Bez nazwy

Mroczne
Dziś otwieram oczy i patrzę, jak zawsze. Z pozoru wszystko jest w porządku. Chociaż od dawna nie słucham zdrowego rozsądku. Ciężko opisać by wszystko od początku. Patrzę i widzę ponury świat bez zabarwień. W mojej głowie setki zmartwień. Jak zawsze, otwieram oczy i patrzę. Może lepiej byłoby przez chmury? Beznamiętne życie podpowiada mi, że od tego są sznury. Może zniknąłby świat ponury? Wyleczyłyby się serca dziury?
93 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 7 lat temu
jak masz na imię niefiasto cierpiąca?... chyba masz menstruacyję
A
Amatorka999 7 lat temu
Haha. Nie. ;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie