Przejdź do treści

Bilitis

O Pliszko z Kiprydy! Dziewicą nie byłaś, nie miałaś kochanka I chociaż nie żyłaś to każdeo ranka Budziły mnie pieśni i kwiat asfodelu Już mi się nie śniły jazgoty szrapnelu. Twój duch był mi światłem w poezji kostnicy Twe wersy były tłem greckiej nierządnicy Którą zły los rzucił do pracy w burdelu Gdy się okazało, żeś jest wymyślona To długo się śmiało złe ego [tu autor wpisał swoje imię] Ja także się śmiałem, kreśląc pierwsze słowa Wiersza co pisałem, by Ciebie pochować Byś kiedyś powstała w umyśle innego Tyś bytem bez ciała, zgoda, lecz cóż z tego? R.I.P
118 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 13 lat temu
ale.. oo.. o .. kim to .. ? ;bo bo . ..bo nie wiem; ... a może .... nieuważnie czytam? :))
Anonimowy 13 lat temu
To o Bilitis, czyli starogreckiej poetce-nierządnicy, którą
odnalazł i przetłumaczył Pierre Louÿs. Tak naprawde po prostu nie mógł publikować dość erotycznych wierszy pod własnym nazwiskiem. Ja się dałem nabrać i Bilitis była moją muzą w poezji, niedawo się dowiedziałem, że nie istniała... A ta strona potrzebuje możliwości odpowiedania na komentarze.
Presumpcja 13 lat temu
a to zupełnie jak ze sztuką, dla jednych pozostanie zawsze dziewicą, inni będą gwałcić w burdelu a ktoś zapyta czym jest i czy istnieje...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie