Przejdź do treści

kołysana 5

cichutko proszę nadchodzi sza zróbmy słoneczku pa pa pa pa oczęta przymyka nad horyzontem tam gdzie bajeczek jest początek wije srebrne gniazdko z obłoków anielskim piórkiem przyozdobione pod nimi mieszkają wróżki z wróżbami nad nim płynie matczyny oddech cichutko proszę nadchodzi sza zróbmy słoneczku pa pa pa pa po łąkach idzie w szlafroku noc wijąc za sobą strumyka moc w szalu bialutkim tysiące gwiazd spogląda księżyc zanika czas bo w nich mieszkają wróżki z wróżbami cieplutkie słowa z serduszka taty cichutko proszę nadchodzi sza zróbmy pa pa, pa pa, pa pa szyby śmieją się gdy łaskocze je deszcz pod poduszką mieszkają wróżki i kiedy tylko zamkniemy oczka będziemy z nimi łapać krople dobre nocki mają czar że zwyczajne jest jak dar
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie