Przejdź do treści
wszystkie One... piękne nadal, piękne zawsze jak kwiaty po trochu przebiśnigiem i różą a noce z nimi spędzone, niebem w pełni nadziei dziś tulę ich grymasy w garści trzymając mieszankę miłości, nienawiści i wspomnień przemienne obrazy, gęste jak olej co miało być i być nie może, i co stało się w kolejnej rzeczywistości rodzi i umiera ponad czasem śnię... każdego poranka pijąc kawę z kolejną o Niej krwawię w kąciku oka i ust... ....ile łyżeczek było trzeba dodać by słodkie nie zamieniło się w sól... do dziś nie wiem mówiąc kocham... Nie zdradzałem
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 9 lat temu
żałuj ;p
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie