Przejdź do treści
pytasz co u mnie.....nie pytaj bo nadal nie wierzę w anioły ani w ślepy traf losu o Bogu trochę trudniej mówić ale na pewno nie ma go tam gdzie ...wiesz co do pierwszych siedzę z nimi w kuchni i jem rosół gawędząc o grzankach i temperaturze w jakiej są najlepsze do chrupania na niego czekamy podrzuca węgiel do pieca trochę zmarzł chodząc po lasach i poznałem historię piegów są owocem wpatrywanie się w słońce a On cóż... wreszcie przysnął przy grzejniku i tak śmiesznie unosząc wąsy chrapie zapewne maluje nowe gwiazdy na jutrzejszym niebie pytasz co u mnie... zwyczajnie chodzimy z dziećmi po wodzie
76 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Tylko pointa.
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie