Przejdź do treści

rozmówki międzyludzkie

pomilcz ze mną jest wieczór po całym dniu mam co zbierać z mieszaniny rozmów i zdarzeń kłębią się korytarze po brzmieniu echa wnioskuję że ich niewiadome prowadzą do wygasłych gwiazdozbiorów może dlatego ostatnia myśl jaką zostawiły jest tylko widmem nadziei a jej żeczywistość odeszła ze światłem może dlatego czarne dziury kręcą się w przeciwną stronę czasu zabarwiając włosy śnieżnym kolorem porozmawiaj ze mną opowiedz raz jeszcze o ciszy tej cierpliwej co bliskością dla duszy wywołuje szczęśliwy los o tym ile dźwięków skrywa w zamyśleniu przed światem pełnym wybuchów ukrywając pod kruchością szklanej kuli śle dobre wróżby na przyszłość we włosach mam wióry okruszki drzew mimo że tylko tyle po nich zostało pachną żywicą i wiatrem przesiąkam ich wiecznością dla ciebie
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
kiedy wieczór sprzyja we dwoje najbardziej
na tarasie siedząc w cichym szeptaniu
jak to wszystko szybko przemija niczym sen
to niczym wróżby swój styl mają
jak też ludzi naiwność
cyganka choć powie prawdę
lecz nie każda bo takich już nie ma
jak też szczęście jest na wyciągnięcie dłoni
jedynie ludzie są zaciemniali w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie