Przejdź do treści

Krwawe skrzydła

O śmierci
Gdybym była Tobą, a Ty mną Może jedno bym zrozumiała Nie wyśmiewała Lecz czy to coś zmienia? Nasze marzenia nie są do spełnienia A za niedługo nie spotkamy się wcale Nie zobaczymy już naszych łez Nie uśmiechniemy się Ani nie ujrzymy zachodu słońca Nasze kwiaty zostaną brutalnie zdeptane Krwią splamione Jedynie w tle śpiew ptaków słychać Zamiast chóru kościelnego Nic bardziej mylnego Przecież to była nasza słodka kołysanka Uwielbiałeś słuchać wieczorami gdy słońce było już zza chmurami Ale ja Nie mogłam powstrzymać się I w końcu zabiłam Cię Łzy same leciały na drewnianą podłogę Trzymałam się za głowę Krzyczałam Nikogo i nic nie prosiłam Sama siebie skreśliłam Wtedy wreszcie odeszłam
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

-eduk(A)tor.artZ 12 lat temu
Tęsknota za zabawką.
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie