Przejdź do treści

Dziewczynka

Tęsknota
Samotna rzeźba w muzeum stała, samotnej rzeźbie spływała łza, jakby tęskniła, jakby coś chciała chociaż w marmurze zaklęta trwa. Z laleczką w rączce swobodnym krokiem pragnie otworzyć muzeum drzwi i spojrzeć wokół szczęśliwym wzrokiem, chociaż zaklęta w posąg wciąż tkwi. Łza marmurowa ciężko spłynęła a za nią druga, trzecia i znów, usta rozwarła w niemym cierpieniu, później zastygła w tęsknocie słów. Księżyc usłyszał rozpacz zaklętą, spłynął z promieniem by zrzucić czar, w swoim promieniu pył złoty sypał by cofnąć rozpacz, by cofnąć żal. Rzeźba uniosła wysoko ręce, radości wielkiej spływały łzy, odczarowana trwała w podzięce, gdy marmur spadał wstawały sny. Oto dziewczynka w muzeum stała, oto zaczęło już świtać, na świat wybiegła w białej sukience, świat sercem pobiegła powitać.
57 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Dziękuję za noty Pozdrawiam:-)
DARTANIAN 110 11 lat temu
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie