Przejdź do treści
Popatrzeć chciałby okiem tęsknoty, złączonym ze słońca promieniem, wzniosłym uczuciem w górę płynącym, lecz twardym jest tylko kamieniem. Szuka wciąż wody w swych zakamarkach, znalazł kropelkę łaskawą i z rozrzewnieniem przypomniał sobie, kiedy gorącą był lawą. Chciałby popatrzeć na pola, łąki, na tęczę barwną na niebie, chciałby w strumyku wody błękitnej, dostrzec samego siebie. Chciałby przytulić dwiema rękami, karmiącą wciąż matkę ziemię i wtedy pojął w chwil zrozumieniu, że nie jest już zwykłym kamieniem. Poszukał kropli w swym zakamarku, tej jednej co zawsze w nim była, wtedy zrozumiał że jedna kropla a jakże go wypełniła. Powstał powoli, przeszedł po polu, wzrok swój zatrzymał na łące a z oczu jego łzy popłynęły, szczęścia jak lawa gorące.
59 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 11 lat temu
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie