Pokaż interpretację muzyczną (AI) Ukryj interpretację muzyczną
To jest interpretacja muzyczna wygenerowana przez AI, nie utwór autora wiersza.
Po szarym niebie wicher gnał,
zmęczone lotem ptaki,
jakby ukarać czemuś chciał
za morze win nijakich.
A gdy dopędził targnął precz,
we wszystkie strony świata,
one upadły w gąszczu drzew
w sercu złamanych kwiatów.
I wtedy poczuł czym jest wstyd
i zawył raz żałośnie
a zaraz po tym z oczu znikł,
wśród drożyn i wśród sosen.
zmęczone lotem ptaki,
jakby ukarać czemuś chciał
za morze win nijakich.
A gdy dopędził targnął precz,
we wszystkie strony świata,
one upadły w gąszczu drzew
w sercu złamanych kwiatów.
I wtedy poczuł czym jest wstyd
i zawył raz żałośnie
a zaraz po tym z oczu znikł,
wśród drożyn i wśród sosen.
7
9
50 odsłon