Przejdź do treści

nie przyzwyczaję się do łez

Miłosne
nie przyzwyczaję się do łez to bardzo trudne nie wytrwam więcej gdy zaczynając dialog o mnie przyjdą z uśmiechem wtulą się w poduszkę by mi przebaczyć skruszony zamknę oczy zapomnę zatkam uszy gdy zaczną płynąć o miłości przytulone ochłodzą czule moje ramię na płatkach róży niczym rosa boski znak świeżości osiądą dumnie wyparowując tuż nad ranem
75 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
jak wytniesz dwa pierwsze zaimki, dam plusa
Lady Ann 14 lat temu
Jak dla mnie wiersz powinien się kończyć na ZATKAM USZY, ale i tak mi się podoba ;) Pozdro L.A
Dreamer 14 lat temu
dziękuję : )
gizela1 14 lat temu
zbyt łzawe -- przesłodzone
snylekkie 14 lat temu
kiedyś Cię znajdę
znajdę Cię

[*]
JKZ007 14 lat temu
niezły i tyle:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie