Przejdź do treści

słoneczny dzień

O sobie
wschodzisz widząc w moich oczach iskry płomyki figlarnie skaczące po siatkówce podsycane twoją ciekawością zmieniają się w pożar po którym możesz spodziewać się wszystkiego bo w nich jest niszczycielska siła a choć to płomienie uczuć zatapiasz się w fascynacji i szybko znikasz wtedy one staja się bardziej jak księżyc niby szary smutny lecz wciąż dobrze odbija światło
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie