Przejdź do treści

powrzednie jak kromka chleba

O sobie
to taki słów brak w gardle i krzyku pełna cisza to ziarno piasku w oku co z duszy wiersz wysysa to wieczna zamieć wiary i drogi nie przebyte to ciągłe umieranie na życie i dla życia a kiedy w końcu stanę jak dziecko lecz bez mowy chcąc wszystko Ci powiedzieć choć nic już nie wypowiem i czy mnie ciemność wchłonie za noc upojnych dłonie i czy mnie światło wciągnie za .............skruchy żal wymuszony to dzisiaj stoję i ślepo wciąrz wieże i wiem dla czego we wrześniu posadzę kwiaty, przez śnieg się przebiją na wiosnę więc chcę te kwiaty zobaczyć nie umierajmy pochopnie
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie