Przejdź do treści

Martwię się o niego

Humoreska
I wiesz... Ja szoruję tym drapakiem coraz głośniej i głośniej. A on co? A on dalej siedzi i patrzy w ten sufit jakby coś z niego miało zaraz spaść. Powiedziałaś coś? Mówię, że ziemniaków zapomniałam i ryż na obiad będzie. A on co? A on chwilę jeszcze patrzył i wydukał. Sama nie wiem... Co powiedział? Że jak wiosna przyjdzie to płot odmalujemy. A gdzie do wiosny? Zimy jeszcze nie ma. Martwie się o niego. Musisz do lekarza go zapisać. Ale przecież on jest lekarzem! To nie wiem... Ty się do niego zapisz.
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie