Przejdź do treści

LIŚĆ Z KORONY DĘBU

O życiu
w blednących odcieniach na więdnącej blaszce potrącany chłodem ściszany w oddechu spływał w mgle bezwolnej w łupinę dębową samotny liść dębu z korony zwichrzonej w wstrząsającym drżeniu przed bliskością ziemi ukradkiem przebłysku wniknął w kształt miękkości w której rozpieniony głębią pnia hyzopu barwił w sobie zieleń kroplówkami rosy ------------------------------------ Józef Tomoń
72 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
zaprzymiotnikują mi cały wieczór, cholera:(
JKZ007 14 lat temu
Krótko plus mimo niejakiej inwersologii:)
Józef Tomoń 14 lat temu
Dzięki Wam bardzo:}Pozdrawiam słonecznie:}}]
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie